A jednak kaczory..



Remiel - Pn paź 24, 2005 12:17 pm
I co wy na to? Wg. mnie powtórka z rozrywki i tylko szkoda czasu było, widać Polacy sami lgną do niewolnictwa, kiedy to rzekomo państwo troszczy się o obywatela. W starozytnym Rzymie było podobnie, tylko ze tam panowie faktycznie jakoś zapewniali swoim podwładnym podstawowe potrzeby. A u nas, jak to u nas. Czy lepszy od Tuska, cholera go wie. Kaczyński -socjalista, Tusk- bezpłciowiec (Ale jego córeczka ładna za to )




Dark Rael - Pn paź 24, 2005 12:57 pm
Nie no kaczor prezydentem? Naprawde wolalbym juz tego twojego Mike. Przeciez jak on pojedzie do hameryki i powie komus 'odp sie dziadu', albo 'teraz kur my'. to bedzie wiocha na caly swiat. Ten czlowiek jest tak zaparty, ze skloci nas z kazdym krajem z ktorym bedzie gadal, Tusk bylby lepszy, bo przynajmniej stawia na dogadywanie sie, a tamten bedzie stawial sprawy na ostrzu noza. No, ale za piec lat kaczor bedzie skonczony i miejmy nadzieje ze lepper tez, bo taki prezydent.... zaszlibysmy ponizej bialorusi.



Remiel - Pn paź 24, 2005 5:31 pm
Kaczor to taki mały nazista o poglądach czysto socjalistycznych- Państwo ma ZAPEWNIĆ obywatelom to i tamto- no socjalizm jak się patrzsy. Tusk to taki wielki liberał, który potem uciekał od tegoz właśnie wizerunku- dla przykładu- początkowo twierdził, jak na liberała przystało, ze religia nie ma nic do gadania w państwie. Natomiast po jakimś czasie, cichy ślub z zoną (brak tej pompy która mu wszędzie towarzyszyła) święta kościelne i rezygnowanie z wizerunku liberała na rzecz jakiegoś neutralnego bytu politycznego. Tusk w kazdej wypowiedzi podkreślał ze "Marzy", "chce", "pragnie" itp. Niestety, romantycy i idealiści się na polityków nie nadają.
Mój polityczny idol opisał ciekawie całą sytuację pare dni temu :
http://www.nczas.com/?a=show_article&id=2798
Tusk bylby lepszy, bo przynajmniej stawia na dogadywanie sie



Pottero - Wt paź 25, 2005 8:20 am
Ech, w ogóle szkoda gadać o tym, co zrobili Polacy swoim rodakom... Nie dość, że PiS zdobył większość głosów, teraz dowalono nam jeszcze kaczkę na prezydenta... Nie nie, po maturze przeprowadzam się do Japonii albo Wielkiej Brytanii (tam chociaż służba wojskowa nie jest obowiązkowa ).

Mój komentarz do wyboru Polaków:



Nic dodać, nic ująć.




Szymon_Okrutnik - Pn lis 14, 2005 4:08 pm
Chlopcy, przed wyborami mialem w dupie polityke i po wyborach ta sytuacja absolutnie sie nie zmieni. Przeciez nie ma polityka ktory rzeczywiscie reprezentowal by w sejmie obywateli. Kazdy tam reprezentuje tylko siebie i swoje opinie. Jakby sie nad tym zastanowic, to w zaden sposob to co sie dzieje tam na górze mnie nie dotyczy, wiec po co wogole sie tym przejmowac? Ale jednak zgodze sie, Kaczynski_Prezydent to taki oksymoron moim zdaniem, ale coz mozna na to poradzic. Ja wciaz glosze haslo: "Zaden z nich".



Kermitek - Pn lut 13, 2006 8:22 pm
Moim zdaniem Polacy źle wybrali. Znowu obiecywano gruszki na wierzbie i oczywiście wyszło z tego...wiadomo co. Oczywiście można było przewidzieć, że to tylko wyborcze obietnice. Ja tam nawet przez pewien okres czasu myślałem, że naprawdę coś ruszy. Obserwując, z jakim zapałem rząd brał się do pracy(budowanie koalicji z PO, obsadzanie stanowisk kompetentnymi ludźmi, no i dużo ustaw)sądziłem, że IV Rzeczypospolita naprawdę stanie się faktem. Niestety było tak tylko przez kilka dni. Później (pewnego rodzaju)nadzieja czy też zadowolenie przerodziło się w zdenerwowanie, i ostatecznie frustrację. Cyrki i gierki, które wyprawiają nasi politycy już dawno przestały śmieszyć czy dziwić. Po prostu Polacy podsumowywali to słowami:porażka, żenada, wstyd. No ale cóż począć, może coś się jeszcze stanie pozytywnego(nie mówię, że rząd pana Marcinkiewicza popełniał same błędy)co odmieni moje spojrzenie na dotychczasowe "zabawy" polityków. I na zakończenie chciałbym coś zauważyć. Kto wystąpił w programie "Kuba Wojewódzki"? Oczywiście Donald Tusk. Nie, żeby to było coś ważnego. Choć dla mnie jest to pewnego rodzaju wyznacznik. Pozdrawiam.



XRay - Pn lut 13, 2006 9:40 pm

Choć dla mnie jest to pewnego rodzaju wyznacznik.

No dobra, wyznacznik. Ale czego ? U Kuby było dużo gości, zarówno beznadziejnych jak i coś sobą reprezentujących, jak w każdym takim talk show. Był nawet Kaczyński (wprawdzie Bogusław, ale nazwisko, nazwisko) . Nie wiem czy Kuba próbował zaprosić kiedyś do programu prezydenta czy też jego kopię bezpieczeństwa, ale oni po prostu nie pasują do tego programu. No daj spokój, wyobrażasz ich sobie siedzących na kanapie u Kuby ? Tusk jest po prostu typem człowieka który pasuje bardziej do takich programów i tyle.



Nightcom - Wt lut 14, 2006 9:25 am

wyobrażasz ich sobie siedzących na kanapie u Kuby ?
Ja sobie to wyobraziłem i . . . co mogę powiedzieć wyglądało by to co najmniej komicznie. Właściwi nie ma się co dziwić Jacek i Placek nie pasują do takich programów. Mogli by reaktywować np. „Polskie ZOO” to był świetny program, może ktoś go jeszcze pamięta, tam na pewno nasze kaczory znalazły by sobie miejsce hehe.



Dark Rael - Wt lut 14, 2006 10:04 am
Tak, najpierw ukradli ksiezyc, a teraz...



XRay - Wt lut 14, 2006 10:21 am
... a teraz PiS (Podpieprzymy I Słońce)



XRay - Śr lut 15, 2006 8:53 pm

co najmniej komicznie

No, szczególnie że pewnie by nie sięgali nogami podłogi



Nightcom - Cz lut 16, 2006 7:02 am
A teraz coś z zupełnie innej beczki
Wierszyk !
Marek, Jurek, Jarek, Lech niby czterech a jest trzech