Co było pierwsze?
Muchal - Cz sty 17, 2008 7:58 pm
Wczoraj spotkawszy się ze znajomymi przy piwie zaczęliśmy dyskutować na temat co oglądacie i co ostatnio widzieliście. Gdy zacząłem opowiadać ludziom o Death Note kolega szybko mnie skwitował, że jest to fabuła zapożyczona (ściągnięta) z serialu fabularnego o nazwie Dexter. Ja osobiście tego nie widziałem więc o podobieństwach się nie będę wypowiadał. Natomiast naszła mnie myśl: Jak to jest, kto od kogo ściąga, co było pierwsze? Ja osobiście oglądając niedawno fabularne Transformersy czułem się jakbym oglądał NGE. Ciekaw jestem czy tylko ja mam takie odczucia. Napiszcie wasze przemyślenia na ten temat, mile widziane będzie porównywanie konkretnych tytułów. Sprawdźmy czy to Hollywood zrzyna od japońskich twórców, czy też jest odwrotnie a jeśli wzajemnie to kto od kogo w jakim stopniu.
Nie wiem, czy zamieściłem temat w poprawnym dziale, jeśli nie proszę przesunąć.
h43m - Cz sty 17, 2008 8:41 pm
Z moich notatek z wykładu o kinematografii Japońskiej:
Japończycy ni wymyślili nic swojego (dużo przejmowali), ale rozwijali to w swój genialny sposób. Czerpiąc od innych, robią coś lepszego.
Konował - Cz sty 17, 2008 9:43 pm
Akira Kurosawa w swojej pracy dorzucał trochę z konwencji westernów (np. "Siedmiu wspaniałych" -> "Siedmiu Samurajów"
A czy nie było przypadkiem odwrotnie ? To 7 samurajów było pierwsze
Swoją droga Kurosawa czerpał z dzieł Shakespeare'a.
h43m - Cz sty 17, 2008 10:59 pm
A czy nie było przypadkiem odwrotnie ? To 7 samurajów było pierwsze
Ach, przepraszam, musiałem źle zanotować.
Co do Shakespear'a (jak i innych pisarzy), mam zanotowane, że świetnym przykładem na to jest film "Tron we Krwi", który ukazuje bezsens Bushido.
Saiyanin - N sty 20, 2008 8:39 pm
propo te orginalne transformers jest japonskie ;p
Muchal - N sty 20, 2008 8:48 pm
To jest fakt, tak samo jak to, że fabuła filmu nie ma nic wspólnego z fabułą serialu. Są to wypociny jakiegoś Hollywoodzkiego scenarzysty, który za bardzo moim zdaniem się nie spocił. A jeszcze wracając do Dextera, ogląda to ktoś? Ja niestety teraz czasu nie mam aby zweryfikować podobieństwa do Death Note.
Filippiarz - N sty 20, 2008 8:58 pm
A jeszcze wracając do Dextera, ogląda to ktoś? Ja niestety teraz czasu nie mam aby zweryfikować podobieństwa do Death Note.
Chodzi o "Dexter's Laboratory"? Jeśli tak to równie dobrze można jeszcze dorzucić "Pinky i Mózg" ;P
Muchal - N sty 20, 2008 9:08 pm
Nie chodzi o serial fabularny "Dexter" pewnie od imienia głównego bohatera. Jeśli sie nie mylę w USA leci teraz drugi sezon. Tyle co o nim wiem, to to, że głowny bohater jest seryjnym mordercą. Ponoć serial dobry.
Konował - Pn sty 21, 2008 8:25 pm
serial Dexter jest na podstawie książki, tzn Demony dobrego Dextera i Dekalogu dobrego Dextera (może są jeszcze inne części, ale w merlin.pl widziałem tylko te). Demony d. D. stoją gdzieś w kolejce do przeczytania
Góral - Cz sty 31, 2008 8:28 am
Ano ja oglądałem Dextera, w ogóle coś ostatnio anime mi się przejadło i wolę seriale nieanimowane (tera Star Treka TNG oglądam). Serial ten zaliczam do 5 najlepszych jakie kiedykolwiek widziałem, Death Note się nie umywa do niego (choć ciężko porównywać oba dzieła). Właściwie jedyne co mają wspólnego to to, że w obu są mordercy, którzy nie zabijają niewinnych (przynajmniej do czasu), jednak Dexter nie ma złudzeń i wie, że jest potworem. Nie zabija też dla idei, ale dla przyjemności, a oczyszczenie szumowin jest efektem ubocznym jego działań. W drugim sezonie są na tropie Dextera i dopiero tu widać podobieństwa, kiedy to inteligenty tytułowy bohater musi stawić czoła całemu zastępowi FBI z przebiegłym agentem Landey na czele. Dexter jako patolog pracujący w policji ma podobny atut jak Light (tzn. widzi postępy śledztwa na bieżąco od wewnątrz i jest w stanie manipulować nim) i na cały posterunek tylko jednej osobie wydaje się on podejrzany.
Serial ten już kiedyś polecałem Dark Raelowi, ale z tego co widzę nie miał ochoty się za niego zabierać. Mam za słaby dar przekonywania i niestety nie jestem w stanie odpowiednio zachęcić do sięgnięcia po ten wspaniały i genialny serial. Wystarczy jednak wygooglać "dexter" i pierwsze co sie pojawi to nie będzie "Cartoon Network show".
O dziwo podobno serial jest ciekawszy niż książka, dlatego z czytaniem jeszcze trochę się wstrzymam
Deedlith_Anthy - Pt lut 01, 2008 12:49 pm
A ja powiem tylko, że w "Otaku" czytałam, że wcześniej od DN znanego nam była niszowa manga o tym samym tytule, oparta na tym samym pomyśle itd. To z niej mogło "wyleźć" tak popularne teraz nowe DN.
Muchal - Pt lut 01, 2008 5:51 pm
To, że manga była pierwsza to wie chyba każdy kto DN oglądał. Bardziej chodzi podobieństwa w fabułach pomiedzy magami i anime a filmami bądź serialami z zachodu. Zostawiając juz Dextera i Death Note oraz Transformersy i NGE ciekaw jestem czy ktoś odnalazł podobieństwa w innych tytułach. Ale nie mam na myśli podobieństw ogólnych bo tego się nie da uniknąć. Chodzi o identyczność fabuły.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL