Co sądzicie o Beach Boys/Brian Wilson?
Brian - N sty 11, 2004 7:13 pm
Jestem chyba jedynym fanem BEACH BOYS w Polsce. Może się mylę więc może jakis fan sie odezwie czekam również na wasze opinie o tym zespole PAMIĘTACIE GDYBY NIE PET SOUNDS NIE BYŁO BY SGT.PEPPERS.
Przy okazji słyszeliście kiedyś SMILE?
cze - Pn sty 12, 2004 3:28 pm
Ja tez kocham Beach Boysow. Uwielbiam oczywiscie Pet Sounds, a Good Vibrations z nastepnego albumu to jeden z najgenialniejszych numerow wszechczasow. Slyszalem fragmenty Smile - gdyby plyta sie ukazala w takiej formie w jakiej zamierzal ja wydac Brian Wilson, nie tylko Beatlesi ale i np. Zappa lezeliby i kwiczeli. Cos niezwyklego, nowatorskiego, kompletne odjechanego jak na tamte czasy.
Brian - Pn sty 12, 2004 8:01 pm
Naprawde To Beach Boys Stworzyło Muzykę POP. Nie Wierzycie?
Gość - Wt sty 13, 2004 9:25 pm
Beach Boysów nie słyszałem. A Smile to chyba jeden z korzeni Queen?
Brian - Śr sty 14, 2004 1:31 pm
Beach Boysów nie słyszałem. A Smile to chyba jeden z korzeni Queen?
Jeżeli nie słyszałeś to naprawdę polecam przede wszystkim Pet Sounds Sunflower Today doprawdy rewelacja.
A SMILE to tytół najsłyniejszej płyty wszechczasów która nigdy nie została wydana. Nagrali ją właśnie Beach Boys a raczej szef tego zespołu Brian Wilson. Ta płyta planowana na początek 66 roku miała ostatecznie wskazać na Beach Boys jako tych pierwszych i najlepszych przed BEATLES.
Płyta nigdy nie została oficjalnie wydana a jej urywki robiące niesamowite wrażenie podziwiać można na róznych póżniejszych płytach Beach Boys i niezliczonych BOOTLEGACH.
P.S. Napewno Nie chodziło mi o pierwszą nazwę zespołu Queen.
Pozdro
cze - Śr sty 14, 2004 7:42 pm
Jedna z wersji zaniechania przez Wilsona ukończenia tej płyty jest taka, że usłyszał wczesną wersję Sierżanta Pieprza "puszczoną" mu przez McCartneya. Uznał, że nie dorówna owemu dziełu i stracił zapał do swojej płyty.
Gość - Śr sty 14, 2004 8:28 pm
A SMILE to tytół najsłyniejszej płyty wszechczasów która nigdy nie została wydana. Nagrali ją właśnie Beach Boys a raczej szef tego zespołu Brian Wilson.
Bzzzzz... to ja już nic więcej nie mówię... :)
Brian - Cz sty 15, 2004 9:58 am
Jedna z wersji zaniechania przez Wilsona ukończenia tej płyty jest taka, że usłyszał wczesną wersję Sierżanta Pieprza "puszczoną" mu przez McCartneya. Uznał, że nie dorówna owemu dziełu i stracił zapał do swojej płyty.
Ta teoria jest oczywiście najpopularniejsza. Ale prawda jest inna.
Brain nie skończył z nastepujących powodów:
1.Konflikt z resztą zespołu przede wszystkim z Mike Love którzy nie wyrażali zainteresowanie zaśpiewniem utworów ze Smile. wiele ludzi uważa że Wilson powinien w tym czasie nagrywać zupełnie Solo. Ale w zespole było jego dwóch braci "jesteśmy rodziną" powtarzał Brian i zaniechał myśli o działalności solowej.
2.Konflikt na lini Capitol (wytwórnia dotychczasowych płyt Beach Boys) a zespól i powstająca własnie ich własna wytwórnia Brothers Records.
Zespół domagał sie kilku tysięcy dolarów od Capitol za pracę Producenckie Briana natomiast Capitol (chociaż wydrukował 0,5 mln. okładek Smile) nie chciał wydać Smile(po katostrofalnej sprzedaży Pet Sounds) bez Good Vibrations.
3.Narkotyki. Chyba najważniejsz z teorii. Na początku dawały Brianowi nieograniczone kosmiczne wizje koncepcje wykorzystywał to wszystko w muzyce. Ale równiez narkotyki doprowadziły go do obsesji chciał być perfekcjonistą dlatego zmieniał co chwilę koncepcję dotyczącą płyty.
Dlatego też wg. legendy niszczył taśmy które go nie satysfakcjonowały lub przynosił do studia kubeł z podpalony drzewem żeby stworzyć atmosfere pożaru.
4.Beatles. W grudniu 1966 Brian miał skonczone(w 90%) 12 utworów na płytę Capitol wydrukowało okładkę. Beatlesi na nową płytę mieli jedynie WHEN I'M 64. Płyta miała najpierw się ukazać na świeta 1966r, następnie w połowie stycznia 67, następnie w Kwietniu. Właśnie w Kwietniu studio w L.A. odwiedził Paul nagrał odgłos chrupanego selera (DO VEBATABLES) i odtworzył Brianowi dopiero co roboczą wersję A DAY IN THE LIFE. Reakcja Briana na utwór nie jest znana, ale w nastepnych dniach nadal nagrywał. Tylko że w tym czasie Kwiecień Brain i ludzie z jego otoczernia wiedzieli że Smile w swojej pierwotnej koncepcji nie ukaże się. W tym czasie Brian pracował nad jakimś hitowym singlem najpierw miał to być HEROES AND VILLAINS następnie VEGATEABLES.
Brian oficjalnie przerwał pracę nad płytą w Maju 1967, sesje nagraniowe trwały ponad rok.
1 Czerwca Beatlesi wydają Peppera ....
We wrześniu beach Boys wydają nową płytę nagraną w 3 tygodnie dochodzi do 41 miejsca.
Brian daję za wygraną i praktycznie wycofuję się z branży muzycznej.
W 1969 roku na koncercie w Nowym Jorku Beach Boys ogląda 200 osób,
w tym czasie Brian popada w obłed i przez kolejne 4 lata nie wstaję z łóżka.
W 1996 Magazym MOJO w najbardziej prestiżowym głosowaniu( głosowali muzycy producenci ludzie z branży) uznali PET SOUNDS najlepszą płytą wszechczasów a GOOD VIBRATIONS najlepszym singlem.
2004 nadal trwają pracę nad wydaniem Boxu SMILE SESSIONS. Brian mimo swych 61 lat (Urodził się w ten sam dzień i rok co Paul McCartney) zapowiada na Wiosnę kilka koncertów na których ma być zaprezentowana końcowa wersja SMILE...
Bartek - So sty 17, 2004 2:39 pm
Witam,
Pet Sounds zgadzam sie super plyta )))
Co do Smile to na stronie Briana jest lista koncertow na ktorych w tym roku bedzie gral utwory ze SMILE jak i inne hity. Mam nadzieje ze wreszcie wydadza oficjalnie ta plyte.
A co do Briana to rzeczywiscie geniusz tylko ze w muzyce trzeba miec jeszcze leb na karku bo inaczej popada sie w dragi, alkohol i inne bagno i cala kariera idzie na marne czego przykladem jest wlasnie Brian a pozytywnym zaprzeczeniem McCartney ))))
Podrawiam,
Bartek
bobski66 - N lut 24, 2008 3:26 pm
Uwielbiam utwór Briana Wilsona "God Only Knows"
KoffanyYakubek - N maja 31, 2009 4:03 pm
Uwielbiam utwór Briana Wilsona "God Only Knows"
masz ZA to szóstkę u mnie
JA TEZ uwielbiam ten numer !
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL