Czy Paul był zafascynowany USA ?



Lukas - Cz lip 05, 2007 9:21 am
Czy Paul miał w jakimś większym stopniu obsesje na temat USA ?

Kansas City , Rocky Raccoon , Blue Moon Of Kentucky , "... Jojo left his home in Tuscom Arizona for some California grass..." , San Francisco Bay Blues ... i wiele innych .




KoffanyYakubek - Cz lip 05, 2007 9:32 am

Czy Paul miał w jakimś większym stopniu obsesje na temat USA ?

Kansas City , Rocky Raccoon , Blue Moon Of Kentucky , "... Jojo left his home in Tuscom Arizona for some California grass..." , San Francisco Bay Blues ... i wiele innych .

Ale masz problemy Lukas



Lukas - Cz lip 05, 2007 9:35 am
weź Jakubek nie bądź taki niegrzeczny , ja jestem fanem Paula i muszę to wiedzieć bo ja tez jestem zafascynowany USA i chciałbym mieszkać w Kalifornii . "Lukas left his home in Warsaw , Poland for some California Girls "



KoffanyYakubek - Cz lip 05, 2007 9:49 am

weź Jakubek nie bądź taki niegrzeczny , ja jestem fanem Paula i muszę to wiedzieć bo ja tez jestem zafascynowany USA i chciałbym mieszkać w Kalifornii .
A kogo to obchodzi że to ciebie obchodzi bo mnie to nie obchodzi ale może innych obchodzi albo nie obchodzi
Kumasz o co chodzi




Audrey - Cz lip 05, 2007 6:23 pm
Kansas City nie jest autorstwa Paula.

Mysle, ze pytanie Lukasa bardziej zasluguje na miano 'wielkiego pytania'.



Lukas - Cz lip 05, 2007 7:28 pm

Kansas City nie jest autorstwa Paula.

Mysle, ze pytanie Lukasa bardziej zasluguje na miano 'wielkiego pytania'.


wiem i jak jeszcze kilka innych amerykańskich , ale wykonując pewne utwory utożsamiamy się z nimi w jakimś stopniu



greg - Cz lip 05, 2007 7:58 pm
z tego co wiemy, to bardziej Johnny był zafascynowany USA.

Te utwory co wymieniłeś to w sumie trochę naginanie faktów;) rockandrollowe standardy śpiewało większość gwiazd wtedy jak i teraz. A dwie wymienione piosenki autorstwa Paula to nie aż taki wielki materiał dowodowy jak na pewnie z pół tysiąca (??) jakie ma w swoim dorobku.
Niemniej jednak faktem jest, iż obecnie Macca trochę faworyzuję Stany , np. częstotliwością koncertów



Lukas - Cz lip 05, 2007 8:26 pm
Moja hipoteza jest taka , że Paul fascynował się USA od czasu pierwszej wizyty zespołu a Ameryce . Podejrzewam , że ta fascynacja nie trwa po dziś dzień . Niemniej jednak to całkiem możliwe , kiedy europejczyk przyjeżdża do USA to raczej wywiera na nim ten kraj niesamowite wrażenie .

Może kiedyś czytając jakąś biografie Paula natknę się na ten wątek .



Lukas - Cz lip 05, 2007 8:27 pm

z tego co wiemy, to bardziej Johnny był zafascynowany USA.

a czy przypadkiem nie negował USA jako wielkiego mocarstwa z imperialistycznymi zapędami ?



greg - Cz lip 05, 2007 9:29 pm
owszem, ale w tej kwestii, można powiedzieć, że był trochę dwulicowy, albo, ze to USA miało dwulicowe oblicze. Lennon zawsze podziwiał US za możliwości jakie daje, za wolność słowa, za atmosferę twórczego fermentu (Greenwich Village) i takie tam. Dlatego też tak długo i uparcie starał się o wizę, co wydatnie uniemożliwiał mu fakt, który wyżej wspomniałeś.



Lukas - Pt lip 06, 2007 12:22 pm
"...She was a working girl
North of England way
Now she's hit the big time
In the U.S.A.
And if she could only hear me
This is what I'd say..."

no dobrze , widac już jak na dłoni , że Paul rozmyślał o USA



Audrey - Pt lip 06, 2007 12:26 pm
But Georgia always on my mi-mi-(...)-mind



Lukas - Pt lip 06, 2007 12:53 pm

But Georgia always on my mi-mi-(...)-mind

w tym przypadku Georgia ma dwa znaczenia stanu w USA i jednej z republik ZSRR - Gruzji To był celowy zabieg Paula



Audrey - Pt lip 06, 2007 2:32 pm
Ale i tak to jest nawiazanie do 'Georgia On My Mind' Hoagy'ego Carmichaela.