"Death Note" i "Blood+" na AXN-ie.



Pottero - Pt sty 25, 2008 10:50 pm
3 lutego o godzinie 23.40 na antenie AXN Sci-Fi wyemitowany zostanie pierwszy odcinek anime „Blood+”. Kolejne odcinki wyświetlane będą co niedzielę, przygotujcie się więc na pięćdziesiąt tygodni oglądania. Powtórki w poniedziałki o godzinie 3.40.

Z kolei od 9 lutego, również o 23.40, stacja nada pierwszy odcinek „Death Note’a”, który emitowany będzie jako „Notatnik śmierci”. Powtórki w niedziele o 3.40, następne odcinki co sobotę.




sketch - So sty 26, 2008 1:07 am
Dobrze, że nie przetłumaczyli pierwszego na "Krew+" (ktos mógłby pomyślec, że sensacyjno-kryminalny z lekarzami w rolach główny, czy co..)



Endorama - So sty 26, 2008 2:46 pm
Niestety nie mam juz AXN. A pora dosc pozna, ciekawe dlaczego?



Pottero - Pn lut 04, 2008 12:09 am
Obejrzałem „BLOOD+” i było dokładnie tak, jak się spodziewałem – polski lektor nałożony na angielski dubbing, brak napisów. Skutecznie zabija to całą przyjemność oglądania, więc podaruję sobie dalsze odcinki, tym bardziej, że pierwsze dwa jakoś niespecjalnie zachęciły mnie do obejrzenia następnych. Szlag mnie mało nie trafił, bo na AXN Sci-Fi jakoś tak układają ramówkę, żeby między jednym a drugim odcinkiem było dwadzieścia minut przerwy, plus pięć minut spóźnienia... W kółko te same reklamy, dwa razy migawka „Death Note’a”, plus bodajże trzy odcinki „Legendy Duo”, jakiegoś serialu anime (dwanaście odcinków po pięć minut). Szkoda marnować tyle czasu. Starając się znaleźć jakieś pozytywy, doszedłem do wniosku, że jest chyba tylko jeden – Marek Lelek, lektor, japoński ch, sh, j wymawia jako ć, ś, dź; gdyby był Brzostyński, którego zazwyczaj słyszę na AXN-ie, jak zwykle mówiłby sz, cz, dż. Żałuję tylko, że Amerykańce dubbingują „Death Note’a”, bo pewnie i ten serial zaprezentowany zostanie nam w tak okaleczonej formie. Szkoda tych, którzy zaczną go dopiero w telewizji oglądać.




Etna-chan - Śr lut 13, 2008 3:39 pm
O ile BLOOD+ się mi nie podobał (angielski dubbing >.<) to Death Note spodobał się bardzo. Na szczęście zachowali oryginalną ścieżkę japońską, szkoda tylko że zamiast 'Notes Śmierci' dali 'Notatnik Śmierci', oraz zamiast 'Raito' dali 'Light'.



edo - Śr lut 13, 2008 11:28 pm
Po prawdzie w oryginale bohater ma na imię Light (to nazywa się zrobić psikusa rodzimym twórcom ), ale jako że u Japończyków w zapisie różnie bywa z rozróżnianiem "l" i "r", to słyszymy "Raito" i "Eru" .



Shinyu - Cz lut 14, 2008 9:41 am
U nich nie bywa różnie. Oni po prostu nie potrafią tego przeczytać

Pottero, polski lektor nałożony na angielski dubbing brzmi przerażająco. Nawet tego nie dotknę!



Pottero - Cz lut 14, 2008 1:47 pm

U nich nie bywa różnie. Oni po prostu nie potrafią tego przeczytać

Pottero, polski lektor nałożony na angielski dubbing brzmi przerażająco. Nawet tego nie dotknę!


Przeczytać pewnie by potrafili, ale przypuszczam, że w skrypcie mają napisane raito a nie light, więc czytają, co im napisali. Zresztą, polski lektor też walną gafę – gdy pierwszy raz wymawiał imię Raita (ja tam zawsze jestem za japońskimi wersjami, nawet jeśli twórcy mówią, że jest inaczej), powiedział rajt.

Masz rację, to jest przerażający – angielski dubbing w „BLOOD+” jest obrzydliwy i sztuczny, a jak nałoży się na to lektora... Ble! Jedyna pociecha – w „Death Nocie” nie ma angielskiego dubbingu, lektora nałożyli na ścieżką japońską.