Death Note miniSurvivor
h43m - Pt maja 09, 2008 3:43 pm
W przerwie organizowanego przez Pottero survivora:
Death note miniSurvivor: Kira vs. L
Fotka tak sobie, dla urozmaicenia.

Zasady:
1. Każdy ma jeden strzał.
2. Można strzelać do dowolnej postaci, niezależnie od tego, jak strzelali inni.
3. Wygrywa postać, która otrzymała mniej głosów.
4. Walka trwa cztery dni z możliwością przedlużenia.
5. Uzasadnienie wyboru nie jest konieczne, ale jest podwójnie uprzywilejowne.
Deedlith_Anthy - Pt maja 09, 2008 5:11 pm
L. Jakoś wolę go od KIry, aczkolwiek żaden nie podbił mojego serca.
Czyli strzelam do Lajta.
Luik - Pt maja 09, 2008 5:41 pm
L jest genialny. Mało jest postaci anime, które w konfrontacji z nim mogły by uniknąć kulki ode mnie I Light do nich nie należy. AS poza tym był wariatem, który zasłużył na kulkę w łeb, mimo, że jego działalność przyniosła światu wile dobrego. Tak więc Kira nie zdąży mnie zapisać w notatniku, bo wcześniej go postrzelę
Grabiarz - Pt maja 09, 2008 7:34 pm
Również grzmoce w Lighta. Po prostu wole słodycze od jabłek(niestety )
Saygram - Pt maja 09, 2008 9:24 pm
Oczywiście że strzelam w Raito/Kire. Zawsze zachowywał się jak [beep] nawet na końcu kiedy wiedział że już po nim. No i L. miał lepszy styl.
Cenzura. Moderator
Sydonai - Pt maja 09, 2008 9:30 pm
Ja dla odmiany strzele do L. Według mnie Raito był ciekawszą i barwniejszą postacią . Poza tym przez całą serię zdążyłem go polubić.
sketch - So maja 10, 2008 2:44 am
Yagami wędruje do, hm... no bo przecież, że nie do nieba
go!go! L!
Muchal - So maja 10, 2008 5:18 am
Strzał w L. Strzeżcie się cienmej strony mocy
Góral - So maja 10, 2008 5:25 am
Eh, nie wiem skąd to uwielbienie dla L czy dla Light-a, żaden z nich nie może się równać z Sherlockiem Holmesem, czy nawet Edogawą Conanem albo Kindaichim, którzy rozwiązywali zagadki kryminalne rzeczywiście ruszając głowami, a nie licząc na łut szczęścia.
Strzelam do dziwaka L, który i tak 2 razy przegrał z Raito. Kira choć w ogólnym rozrachunku był zły miał całkiem ciekawe podejście do życia i wg mnie był bardziej interesującą, dość nietypową główną postacią. Przyjemniaczek L miał jedynie oryginalne, małpie tiki, no i potrzebował dużo glukozy do myślenia, podczas gdy Yagami obywał się bez niej ;).
Alzea - So maja 10, 2008 8:40 am
Mimo, że Light był ciekawszy, to w miarę kolejnych epów coraz mniej go lubiłam...Tak więc posyłam go gdzieś między niebem a piekłem
Dark Rael - So maja 10, 2008 10:41 am
Obaj byli beznadziejni
*Dark Rael ustawia sie bokiem do strzelnicy i wypala z dwururki, aby trafic obu naraz. Bang!
Manni - So maja 10, 2008 12:24 pm
A ja jednak strzelę sobie w Kirę, bo strasznie nie lubię tego typu postaci. A L ma przynajmniej coś z typowego Burtonowego dziwaka .
zergadis0 - So maja 10, 2008 5:29 pm
Zdecydowany strzał w L, który już od początku wyglądał i zachowywał się jak kretyn (nienawiść od pierwszego wejrzenia ), a potem też nie zyskał u mnie zbytniej sympatii. Natomiast Raito... to była postać! Cała jego osobowość, sposób zachowania w praktycznie każdej sytuacji, nawet wygląd i cała reszta powodują, że większość oglądających nawet nie zgadzając się z jego ideałami wielokrotnie kibicuje jemu, a nie tym, którzy chcą go schwytać.
Poza tym - przecież to ja zgłosiłem Raito do wyborów mistera anime na innym forum, które zresztą wygrał , więc to oczywiste że strzelam w L'a.
Filippiarz - So maja 10, 2008 6:12 pm
Strzał w L.
Kira był taki... ludzki...
Dark koki - So maja 10, 2008 6:48 pm
Strzał w L. Ciężki wybór, ale Raito musi wygrać
Tomoko^^ - So maja 10, 2008 7:54 pm
Oj wybor baaaaardzo ciezki...
Mysle, ze Raito zasluguje na wygrana za swoja przebieglosc, poswiecenie, po za tym chcial dobrze, jednak wybral zla droge, w miare kolejnych odcinkow robil sie na prawde zly, lacznie z wykorzystywaniem innych (zwlaszcza Misy ;( ).
L natomiast jest pierwsza tak oryginalna postacia w anime, ma swoj styl, genialny umysl, kiedy umarl nie moglam przestac beczec (ot taka moja wrazliwosc ;P), wtedy tez Raito stracil w moich oczach, tymbardziej, ze L uwazal go za przyjaciela.
Dlatego tez ode mnie strzal dla Raito, L MUSI WYGRAC!!!
Pottero - So maja 10, 2008 10:23 pm
Raito. Może to i główny bohater, ale nie zmienia to faktu, że jest nikim więcej jak wrednym i wyrachowanym [beep], zafajdanym despotą i dyktatorem, a takich ludzi nie lubię, więc bez żalu wpisuję jego imię do swojego kapownika defa.
A L mi nawet trochę żal było jak umierał, więc za to, że, w przeciwieństwie do Raita, budził jakieś pozytywne emocje, dostaje kilogram cukierków i akt ułaskawienia.
edo - So maja 10, 2008 11:30 pm
Strzał w Kirę. Może i L szaleńczo nie lubiłam, ale reprezentuje sobą pozytywniejsze cechy. Za to główny bohater stacza się na dno.
(...) po za tym chcial dobrze, jednak wybral zla droge
Właśnie w tym problem, że sporo takich było co chciało dobrze.
Konował - N maja 11, 2008 12:24 pm
Strzał w Kire, L był postacią znacznie ciekawszą.
Matrixen - N maja 11, 2008 4:35 pm
Strzał w L !
Raito chciał dobrze xD
h43m - Wt maja 13, 2008 10:28 pm
Do szalonego detektywa, L strzelali: Deedlith_Anthy, Sydonai, Muchal, Góral (x2), Dark Rael, zergadis0 (x2), Filippiarz, Dark koki, Matrixen
Do kandydata na Boga nowego świata, Lighta, strzelali: Luik, Grabiarz, Saygram, sketch, Alzea, Dark Rael, Manni, Tomoko^^ (x2), Pottero (x2), edo, Konował
L zaliczył 9 (11) strzałów, Light dostał ich 11 (13), wygrywa też bardziej ekstrawagancki. To chyba wystarczający argument, że lepiej nie naprawiać świata ;]
Deedlith_Anthy - Śr maja 14, 2008 1:23 pm
Niewiele to zmieni, ale źle! Strzelałam do Lighta, nie eLa...Ale moja wina, źle napisałam XD
"L. Jakoś wolę go od KIry, aczkolwiek żaden nie podbił mojego serca.
Czyli strzelam do Lajta."
To sie nazywa strumień myślowy-myśle, że wolę L i zapisuje tak, źe wygląda, jakbym w niego strzelała.
Przepraszam, będe pisać jaśniej!!
h43m - Śr maja 14, 2008 6:58 pm
Pozwól się ludziom pomylić...
Pottero - Śr maja 14, 2008 7:53 pm
Do kandydata na Boga nowego świata, Lighta, strzelali: Luik, Grabiarz, Saygram, sketch, Alzea, Dark Rael, Manni, Tomoko^^ (x2), Pottero (x2), edo, Konował
Eeee... że co? Czyżby to jacyś przedstawiciele układu chcieli mnie wrobić w to, że strzeliłem dwa razy, chociaż strzelałem tylko raz? Cytując Ani Mru-Mru: Ma się tę dwururkę, chociaż wcale się jej nie ma . Ale to i tak nie zmienia faktu, że L wygrał, więc i ty, h43m, dostajesz kilogram cukierków i akt ułaskawienia .
Deedlith_Anthy - Cz maja 15, 2008 1:12 pm
Pozwalalam, tylko że to ja sie pomyliłam i źle napisałam. Bardzo przepraszam!
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL