Gunslinger Girl
rekin - Pt kwi 14, 2006 8:20 pm
Dzisiaj byla premiera pierwszego odcinka tegoz anime na antenie Hypera.
Calosc mocno zalatuje Nikita, tylko tu mamy male dziewczynki. Henrietta po ciezkich przejsciach natychmiast bierze sie w garsc. Porusza sie i strzela lepiej od komandosa. Nie tylko nie ma problemu z utrzymaniem cieziego karabinu maszynowego, ale tez sila odrzutu nie robi na niej wrazenia. Taki urok japonskich produkcji, skoro dzieci moga zasiadac za sterami mechow, to czemu nie mordowac profesjonalnie z zimna krwia. ;] Zanosi sie, ze mocodawcow nie bedzie obchodzilo ich zycie. Z opiekunami pewnie bedzie inaczej.
Ladna kreska, realistyczna. Dobrze, ze nie cukierkowa. Muzyka jest zbyt dramatyczna, jak na przedstawione wydarzenia.
Mimo wszystko, zapowiada sie niezle. Historyjka pewnie bedzie malo oryginalna, za to duzo akcji. Dobra odskocznia po SEL. ;]
Męcik - Pt kwi 14, 2006 10:28 pm
Muzyka całkiem przyjemna, choć nie porywa. Kreska też bardzo ładna - szczegółowa, wszystko jest bardzo stonowane. Wygląd broni i strzelaniny robią spore wrażenie. Postacie i fabuła - wyjdzie w praniu.
W każdym razie:
Dobra odskocznia po SEL. ;]
Remiel - So kwi 15, 2006 12:35 am
Nie tylko nie ma problemu z utrzymaniem cieziego karabinu maszynowego, ale tez sila odrzutu nie robi na niej wrazenia. Taki urok japonskich produkcji, skoro dzieci moga zasiadac za sterami mechow, to czemu nie mordowac profesjonalnie z zimna krwia. ;
Dark Rael - So kwi 15, 2006 9:35 am
Czy jest srednie... Mi sie podobalo, ale to dlatego ze lubie dziewczynki skrzywdzone przez los, a jak porowac to z saikano to jest nadzwyczaj sensowne Nikita, Noir, z tym mi sie kojarzy, no i leon zawodowiec troche jakby.
Steelie - So kwi 15, 2006 2:38 pm
Historyjka pewnie bedzie malo oryginalna
Fakt, fabuła nie jest za dobra, ale nie ona jest tu najważniejsza. Dużo bardziej liczą się tu postacie, ich psychika, uczucia i relacje międzyludzkie. W tym anime bardzo podobał mi się realizm postaci i to, że zachowują się one adekwatnie do swojego wieku. No dobra, zabijanie przestępców nie jest "adekwatne" do wieku kilkunastolatki, ale one były poddane praniu mózgu, ich wolna wola jest ograniczona.
, za to duzo akcji.
Na to nie licz. Jak już pisałem, to postacie są tu najważniejsze. Walki jest tylko tyle, ile potrzeba do przedstawienia fabuły.
Anime mi się bardzo podobało, jest autentycznie wzruszające. Przamawia do uczuć widza, pozwala zżyć się z postaciami. Ma bardzo ładną kreskę i muzykę, rzadko w anime trafia się dobra muzyka klasyczna.
rekin - So kwi 15, 2006 8:00 pm
Dobrze to sobie obmyslili - dziewczynki maja implanty, wymazana pamiec i zachowuje sie jak zombie. Przynajmniej na razie. Troche sie zdziwilem, ze w drugim odcinku nie bylo trupow. ;]
Darkin - Pn kwi 17, 2006 6:47 pm
Po trzech odcinkach nie jest źle, chociaż na początku liczyłem na więcej akcji. Na pewno zapammiętam ten moment kiedy Henrietta zabiła tego chłopaka, ale tego już dokładniej nie pokazali. Kreska jest nienajgorsza, muzyka jak ktoś już wspomniał nie porywa ale dobrze wspasowuje się w klimat.
Imienia postaci są dość nietypowe jak na anime: Henrietta, Rico. Jose, na początku trochę mnie to drażniło ale z czasem człowiek się przyzwyczaja.
Steelie - Wt kwi 18, 2006 10:28 am
Na pewno zapammiętam ten moment kiedy Henrietta zabiła tego chłopaka, ale tego już dokładniej nie pokazali.
To była Rico.
Imienia postaci są dość nietypowe jak na anime: Henrietta, Rico. Jose, na początku trochę mnie to drażniło ale z czasem człowiek się przyzwyczaja.
Imiona są nietypowe, bo akcja rozgrywa się we Włoszech. Nic dziwnego, że nie ma japońskich imion.
Darkin - Wt kwi 18, 2006 12:37 pm
Na pewno zapammiętam ten moment kiedy Henrietta zabiła tego chłopaka, ale tego już dokładniej nie pokazali.
To była Rico.
wiktor.v.c.r. - Cz kwi 20, 2006 6:06 pm
gunslinger girl to fajna anime. Fabuła jest wporządku i kreska jest ładna. Najbardziej podobał mi się trzeci odcinek. Jak Rico miała zabić tego chłopaka nawet mi było jej szkoda
Dark Rael - Cz kwi 20, 2006 7:34 pm
Witaj na forum!
Zauwazyliscie ze to tlumaczenie jest jakies dziwne miejscami? Nie moge sobie przypomniec dokladnie, ale w odcinku o Claes ze trzy razy cos mi nie nie pasowalo.
Darkin - Cz kwi 20, 2006 7:44 pm
A mi się nie podoba godzina emisji anime na hyperze. Wcześniejsza była znacznie odpowiedniejsza. O 21 przeważnie leci jakiś mecz albo film który często kusi bardziej niż jakieś anime. Pozatym mam w ciągu dnia tyle zajęć (szkoła, treningi, codziennie trzeba na dwór wyjść, z kolegami w karty pograć) że przeważnie lekcję i pozostałe ważne czynność robię właśnie między 20, a 21. Dlatego anime na hyperze oglądam przeważnie powtórki o 0:30, ale znowu nie zawsze jestem wstanie usiedzieć do tej godziny :/
Męcik - Cz kwi 20, 2006 7:59 pm
jakieś anime
Oj bluźnisz
A co do emisji to się zgadzam. O 10 tak jak kiedyś było znacznie lepiej.
Steelie - Pt kwi 21, 2006 10:03 am
Zauwazyliscie ze to tlumaczenie jest jakies dziwne miejscami? Nie moge sobie przypomniec dokladnie, ale w odcinku o Claes ze trzy razy cos mi nie nie pasowalo.
Racja, w paru momentach pojawiło się stwierdzenie, aby dziewczynce "wzmocnić trening". Wydawać by się mogło, że chodzi o trening w rodzaju biegów czy ćwiczeń na strzelnicy. Ale tu chodzi o ograniczanie woli, pranie mózgu etc.
Shounen - Pt kwi 21, 2006 6:01 pm
Noir, z tym mi sie kojarzy Tak! Nie wiem czemu ale mi sie tez "Noir" nasuwa.. Choc dokladnie sam nie wiem czemu, ale ogolnie to fajne, lubie ogladac anime na telewizorze bo (przynajmniej w moim wypadku) jest to znacznie wygodniejsze niz przed kompem(a tylko tu mam DVD itp...)
rekin - Śr kwi 26, 2006 8:38 pm
Jestem po ostatnim odcinku. Gunslinger Girl niczym mnie nie zaskoczyl. Brakuje tu jakiegos punktu kulminacyjnego. Od razu domyslilem sie, kto zabil Else i jej opiekuna, ostatni odcinek rowniez nie wybil sie ponad reszta. W ogole ostatni srednio mi sie podobal, spodziewalem sie mocniejszej koncowki. Obstawialem, ze dziewczynki beda sie rozkladac. Tak bardzo sie nie pomylilem. ;] Moje pierwsze skojarzenie z Nikita bylo trafne. W sumie seria dobra, jednak blizej jej do przecietnej, anizeli bardzo dobrej.
Steelie - Cz kwi 27, 2006 10:24 am
A mi się ostatni odcinek bardzo podobał. Był taki... chwytający za serce. Naprawdę współczułem tym dziewczynkom i Marco.
lavenda - Śr maja 09, 2007 10:56 am
Mnie sie strasznie podobało ale oglądałam jakoś tak w kratke bo nie mogłam wysiedzieć do tej godziny (leki biore i strasznie mnie mulą do snu ) teraz czekam az znowu coś puszczą bo nie moge juz chobits ogladfać
EDIT: mi sie bardzo podobało ale mało było odc i zakończenie mogło być mocniejsze
Na przyszłość radze stosować edit - Pozdrawia Moderator
MrTToban - N cze 10, 2007 3:03 pm
było dziwna seria nie potrafię o nim powiedzieć nic konkretnego nie wybijał się jakoś ponad inne tytuły lecz miało to cos ze obejrzałem to w sumie 2 razy
Col. Frost - N cze 10, 2007 9:58 pm
Jak dla mnie bardzo fajna seria. Ma w sobie to coś, ale co to jest?? Postacie niby nie powalają, fabuła taka trochę sztywna, ale mimo wszystko anime bardzo ciekawe. Obejrzałem tylko raz (choć to normalka - żadko oglądam jakieś anime dwa lub więcej razy), a jednak wryło mi się w pamięć. Polecam każdemu.
grzes00y - Śr cze 20, 2007 2:58 pm
Po prostu świetne anime. Całe szczęście że skończyło się w miarę dobrze gdyż i tak ta jedna dziewczynka miała prawie od początku problemy.
W anime zachowany jest umiar pod względem brutalności i całe szczęście. W Saikano tego umiaru i nie było i to była jego wada.
Gveir - Śr cze 20, 2007 4:31 pm
W miarę dobrze? Chyba inne anime oglądaliśmy... To była chwila szczęścia, jaką udało się podarować dziewczynkom, nic więcej. Potem nie będzie wcale lepiej niż bywało. One albo skończą jak ta, która została królikiem doświadczalnym, albo zostaną zabite. Nic innego. To realistyczne (w miarę) i raczej pesymistyczne anime, dobrego zakończenia (nawet poza kadrem) nie ma co się spodziewać.
grzes00y - Śr cze 20, 2007 6:00 pm
Ma jakaś kontynuacja powstać to się okaże.
Mogło to anime być o wiele bardziej smutne niż było. Aż sam byłem zaskoczony.
Gveir - Śr cze 20, 2007 6:28 pm
Cóż... smutne było, ale to był smutek pod przykrywką melancholii i pogodzenia się z losem, typowego dla japońskich produkcji i mentalności. Na dodatek podejście do sprawy było dojrzałe, więc trudno oczekiwać nie wiadomo jak przedstawionych dramatów. Np. bardzo smutne jest traktowanie dziewczynek przez organizację, czy chłód jaki panuje pomiędzy ludźmi. Niemożność komunikacji pomiędzy dwiema osobami, niemal jak w 'Granicy'. A że podejście było poważne, to dobrze wyszło. Ale rusza mocno...
grzes00y - Śr cze 20, 2007 6:37 pm
A jak sądzisz ile taka dziewczynka ma przeciętnie przed sobą życia bo mówili o ograniczonym czasie ale bez żadnych liczb ?
Mnie właśnie zaskoczyło w tym anime to profesjonalne podejście i muzyka była wspaniała.
Oglądałeś Saikano tam to dopiero było dramatycznie. Wszystko poszło w stronę przymusowego wzruszenia widza co niestety było przegięciem.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL