I Rajd Prima Aprilisowy



kuba - Pon Mar 29, 2010 6:41 am
No cóż...przyszedł w końcu ten moment, kiedy zdecydowaliśmy z moją połowicą, że spróbujemy swoich sił i zorganizujemy rajdzik...
Mamy nadzieję, że wszystko wyjdzie tak jak zaplanowaliśmy, a Wy będziecie się dobrze bawić ...
Wszelkie uwagi, pytania i sugestie mile widziane....




mich2mich - Pon Mar 29, 2010 10:44 am
No może nie być łatwo, ważne, żeby wesoło bylo.

A zdradzicie jakieś tajemnice rajdowe??



kuba - Pon Mar 29, 2010 3:09 pm
Pierwsza tajemnica naszego rajdu - to "normalne" strzałeczki
Druga tajemnica naszego rajdu - pelerynka i kalosze NIE SĄ OBOWIĄZKOWE - my tylko uprzedzamy że mogą się przydać...można się będzie po prostu delikatnie zmoczyć więc warto zabrać nawet coś na przebranie....tak na wszelki wypadek...nie będziemy Wam w każdym bądź razie kazać latać po wodzie, kałużach, rowach z błotem ani przeprawiać się przez Wartę



TomasG - Pon Mar 29, 2010 8:29 pm
Te "normalne strzałeczki" to dobry zwiastun.
Ale coś mi się wydaje że nazwa rajdu zobowiązuje , żeby zrobić nam jakiś kawał




kuba - Wto Mar 30, 2010 5:33 pm
zapraszam do zapoznania się z SZ'ami ... będą dwa.....



TomasG - Wto Mar 30, 2010 8:06 pm
O! Można zobaczyć już na stronie próby sprawnościowe. Na Walentynkowym tego chyba nie było. Całe szczęście że to już teraz jest pokazane. Będzie można trochę poćwiczyć. Te próby są trochę bardziej zaawansowane niż zwykle. Gdybym to studiował na 5 minut przed próbą to bym się poryczał. ale teraz już nie!



karola - Wto Mar 30, 2010 8:13 pm
zainteresowanie rośnie widzę i dobrze
ja ze swej strony(autor trasy)dodam jedynie,że na rajd trzeba przybyć z nastawieniem grunt to dobra zabawa no i lepiej nie być zmęczonym...



kuba - Śro Mar 31, 2010 12:18 pm
Tomku....aż tak źle z tymi próbami chyba nie jest



TomasG - Śro Mar 31, 2010 9:50 pm
Z żadnymi próbami nie jest źle, dopóki nie dyktuje ich pilot - he,he.
Super że te próby są tak rozbudowane, bo będzie można na nich urwać kilka sekund.
Widzę regularność w tych przejazdach. W jednym jest na przemian: raz w lewo i w prawo, w lewo i w prawo, itd. W drugim ciągle w lewo. Będzie dobrze.



marcin - Czw Kwi 01, 2010 1:05 am
Czy dobrze rozumiem z rysunku prób SZ, że start i meta są "lotne"???



marcin - Czw Kwi 01, 2010 1:15 am

Pierwsza tajemnica naszego rajdu - to "normalne" strzałeczki
Druga tajemnica naszego rajdu - pelerynka i kalosze NIE SĄ OBOWIĄZKOWE - my tylko uprzedzamy że mogą się przydać...można się będzie po prostu delikatnie zmoczyć więc warto zabrać nawet coś na przebranie....tak na wszelki wypadek...nie będziemy Wam w każdym bądź razie kazać latać po wodzie, kałużach, rowach z błotem ani przeprawiać się przez Wartę


A co sie stanie jak z kaloszków już swoich dawnych wyrosłem a i pelerynek nie produkują w moich rozmiarach??? Czy dostane "karne" punkty???
No bo znając wyobraźni organizatorów wielkie mozliwości mogę sie raczej spodziewać niemiłych niespodzianek



kuba - Czw Kwi 01, 2010 8:12 am
nie wiem co masz na myśli mówiąc "lotne" - założenie jest takie że startujesz do SZ1, kończysz ją normalnie czyli hamując tak żeby linia słupków była pomiędzy osiami autka i po ponownym ustawieniu przez sędziego startujesz do następnej - drugiej próby

A co sie stanie jak z kaloszków już swoich dawnych wyrosłem a i pelerynek nie produkują w moich rozmiarach??? Czy dostane "karne" punkty???
No bo znając wyobraźni organizatorów wielkie mozliwości mogę sie raczej spodziewać niemiłych niespodzianek



gosmis - Czw Kwi 01, 2010 11:02 am
jakby co Marcinku, to mój mąż ostatnio w ferworze świątecznych porządków znalazł takie foliowe pelerynki my to chyba kiedyś wspólnie na jakąś imprezę kupowaliśmy , mogę ci pożyczyć . Jedna na jedną rękę, druga na drugą . Gorzej z kaloszkami dziewczynki by ci chętnie pożyczyły ale rozmiar pewnie nie ten.



kuba - Czw Kwi 01, 2010 11:23 am

jakby co Marcinku, to mój mąż ostatnio w ferworze świątecznych porządków znalazł takie foliowe pelerynki my to chyba kiedyś wspólnie na jakąś imprezę kupowaliśmy , mogę ci pożyczyć . Jedna na jedną rękę, druga na drugą . Gorzej z kaloszkami dziewczynki by ci chętnie pożyczyły ale rozmiar pewnie nie ten.
a nie zostawisz sobie jednej jakbyś jednak chciała się spróbować w naszym debiucie



TomasG - Czw Kwi 01, 2010 8:17 pm
Kolego Kubo. Służę pomocą w rozwiązaniu pojęcia "lotny" start i meta o którym mówił kolega Marcin.
To po prostu PEŁNYM GAZEM przejazd przez linie startu i pełnym gazem minięcie mety.
Lotna meta jest w Formule 1, ale start jest "Z MIEJSCA ZATRZYMANEGO".
Lotny start występuje chyba w amerykańskich wyścigach NASCAR i Indy Car. Oszczędza to sprzęgło i skrzynie biegów przed zniszczeniem na starcie.



kuba - Czw Kwi 01, 2010 8:46 pm
Dzięki za dogłębne wyjaśnienie sprawy
Już poprawiłem schematy SZ tak żeby z nich zgodnie z kodyfikacją jednoznacznie wynikało, że jednak start i meta jest z zatrzymania, czyli normalnie...dla przypomnienia:
- START - ustawiamy się przednimi kołami na linii startu wyznaczonej przez dwa słupki - słuchamy sedziego
- META - zatrzymujemy autko tak by linia wyznaczona przez słupki wypadła pomiędzy przednią i tylnią osią




gosmis - Pią Kwi 02, 2010 6:50 am
nie Kubusiu ja nie potrzebuje pelerynki my starzy harcerze mamy swoje sprawdzone sposoby na strój do "mokrej roboty", może wystartuję autko udało się wczoraj odebrać od mechanika jeśli wszystko będzie ok to pewnie pojadę w każdym razie bardzo chcę.



mrice - Pią Kwi 02, 2010 5:02 pm
kruca, coraz ciekawiej sie zapowiada a mnie nie bedzie
Ciekaw tylko jestem czy organizatorzy zamierzają prima aprilisowo wpuścić załogi w jakies maliny



kuba - Pią Kwi 02, 2010 6:11 pm
mrice wszyscy dobrze chyba wiedzą, że my Czajeczki do całkiem normalnych nie należymy więc resztę dośpiewaj sobie sam



mrice - Pią Kwi 02, 2010 10:35 pm
juz wcześniej sobie dośpiewałem, to co napisałem dwa posty wyzej to było tylko takie ałe podsumowanie



bartek - Śro Kwi 07, 2010 5:31 pm
Mam pytanie do komandora:
- Czy wszystkich tak pilnujesz czy tez jestem wybrańcem



kuba - Śro Kwi 07, 2010 8:57 pm
to moja słodka tajemnica, którą będę mógł zdradzić przy jakimś magicznym naparze o zwiększonej ilości bąbelków wysokoprocentowych



kuba - Sob Kwi 10, 2010 5:02 pm
Mam nadzieję że do wszystkich dotarło specjalne wydanie newsletterów lub/i email zwrotny dotyczący rajdu prima-aprilisowego - RAJD PRIMA APRILISOWY ZOSTAŁ ODWOŁANY.
Nowy termin rajdu (rajd docelowo planujemy przeprowadzić w teminie późniejszym) zostanie podany również w newsletterze, na stronie delegatury oraz indywidualnie w mailach.

Mamy nadzieję i liczymy na zrozumienie z Waszej strony.



kaktus - Sob Kwi 10, 2010 6:52 pm
witam to bardzo smutne wydarzenie jakie nas spotkalo i odwolanie imprezy wiadoma rzecz z tym ze mam pytanie czy dalo by rade by rajd byl 18tego kwietnia bo pozniej mamy nawal w szkole i juz nas nie puszcza a chcielibysmy byc pozdrawiam Wojtek(ekipa cosmisiów}



kuba - Pon Kwi 12, 2010 10:49 am
Został wyznaczony nowy termin rajdu prima-aprilisowego - 25.04.2010, rozpiska godzinowa bez zmian.
Mamy nadzieję, że podanie terminu z dwutygodniowym wyprzedzeniem nie spowoduje nikomu zbyt wielkich perturbacji i wszystkim uda się tak wygospodarować czas, by zaszczycić nas swoją obecnością...

Liczymy też, że może dołączą inni, którzy w pierwotnym terminie nie mogli.

Pozdrawiam w imieniu organizatorów



Wozkersi - Pon Kwi 12, 2010 8:07 pm
Witajcie rajdowcy

To my druzyna wozkersow. To nasz pierwszy post na tym forum, mam nadzieje, ze nie ostatni
W inny tematach troche opisze nasza zaloge bo moze niekazdy nas kojarzyc, a tym czasem cos o rajdzie, ktory mial byc w miniona niedziele.
Jak widac jest juz wyznaczony nowy termin rajdu, ale my niestety 25 kwietnia nie mozemy uczestniczyc w rajdzie i ogromnie nam z tego powodu przykro.
Z naszej strony lepiej by bylo gdyby rajd byl 18 kwietnia. Jesli cos da sie z tym zrobic to bedziemy wdzieczni, a jesli nie to trudno.
A jak wam bardziej pasuje?
Pozdrawiam
Wózkers Agnieszka



mrice - Pon Kwi 12, 2010 8:08 pm

Liczymy też, że może dołączą inni, którzy w pierwotnym terminie nie mogli.

Niestety, zmartwię Cię, bo mimo zmiany terminu niestety nie zmieni się moje położenie i będę leżał doszczętnie w czasoprzestrzeni



kuba - Pon Kwi 12, 2010 8:13 pm

Liczymy też, że może dołączą inni, którzy w pierwotnym terminie nie mogli.

Niestety, zmartwię Cię, bo mimo zmiany terminu niestety nie zmieni się moje położenie i będę leżał doszczętnie w czasoprzestrzeni



mrice - Pon Kwi 12, 2010 8:18 pm
pilot ma egzaminy na uczelni a i ja bede miał problem czasowy nieco innej natury i chyba tego nie przeskocze, bo musiał bym sie zapaść pod ziemię przed rodziną...



TomasG - Pon Kwi 12, 2010 8:56 pm
Dwa tygodnie do rajdu to przepaść
Auto umyte;
Ciśnienie w oponach sprawdzone;
Olej w silniku sprawdzony;
Baterie do aparatu naładowane.
Co tu robić przez 2 tygodnie ?



kuba - Pon Kwi 12, 2010 9:29 pm

pilot ma egzaminy na uczelni a i ja bede miał problem czasowy nieco innej natury i chyba tego nie przeskocze, bo musiał bym sie zapaść pod ziemię przed rodziną...
jest i na to rada - zabrać rodzinkę ze sobą

a tak serio....wiadomo że jak nie można to trudno....może następnym razem



mrice - Pon Kwi 12, 2010 9:33 pm

jest i na to rada - zabrać rodzinkę ze sobą

wierz mi, lepiej nie

niestety, jak na raze do 16 maja włacznie do 16 maja juz wybiłem sobie z głowy pojęcie wolny weekend, proza życia...



Wozkersi - Wto Kwi 13, 2010 10:54 am

Dwa tygodnie do rajdu to przepaść
Auto umyte;
Ciśnienie w oponach sprawdzone;
Olej w silniku sprawdzony;
Baterie do aparatu naładowane.
Co tu robić przez 2 tygodnie ?


No wlasnie tez tak uwazam ze dwa tygodnie do rajdu to przepasc



kuba - Wto Kwi 13, 2010 6:20 pm
ale z drugiej strony moi mili proszę o zrozumienie - znalezienie rozsądnego terminu po takiej tragedii jaka miała miejsce nie jest proste...proponowany 18 kwiecień po pierwsze mógłby być terminem zbyt wczesnym żeby co niektórzy mogli sobie poukładać plany wekendowe a po drugie byłby to termin bezpośrednio po żałobie a teraz już wiemy że byłby to termin niemożliwy do reazlizacji ze względu na pogrzeb prezydenta




Wozkersi - Wto Kwi 13, 2010 7:12 pm
No trudno. W takim razie my juz wiemy, ze naszej zalogi wozkersow nie bedzie 25 kwietnia



karola - Nie Kwi 25, 2010 7:37 pm
Rajd już za nami, emocje opadły. My ze swej strony chcemy jeszcze raz podziękować wszystkim zawodnikom i pogratulować dotarcia na metę - szczególnie debiutantom, bo mieli naprawdę co robić a na metę dotarli i to na dodatek wcale nie zniechęceni.Dzięki też za wszystkie miłe słowa odnośnie trasy i samego rajdu, bo był to nasz debiut organizacyjny i naprawdę bardzo się denerwowaliśmy, jak wypadnie. Wasze zadowolone miny to największa nagroda dla nas. Jeszcze raz dzięki.



mrice - Nie Kwi 25, 2010 7:52 pm
no dobra, a jakies bliższe szczegóły ? opowiedzcie chociaz coś temu co nie dojechał



mich2mich - Nie Kwi 25, 2010 8:06 pm
No ładnie Czajeczki się spisały. Gratulacje. No idealnie to co prawda nie było ale w końcu kiedy było idealnie?? Jak na debiucik to całkiem, całkiem.



karola - Nie Kwi 25, 2010 8:48 pm
Wrażenia z rajdu to już muszą uczestnicy, mam nadzieję, że się tu pojawią, nasze wrażenia pozytywne.



kuba - Pon Kwi 26, 2010 6:29 am
Ja ze swej strony chciałem również podziękować wszystkim uczestnikom którzy nie dość, że zdecydowali się wystartować to jeszcze co do jednego ukończyli rajd - wielkie brawa, bo wiem doskonale, że rajd delikatnie mówiąc był lekko zakręcony (dosłownie i w przenośni .
Faktycznie nerwy były...ale o tym w naszej relacji, której nie podarujemy sobie tym razem licząc jednocześnie, że znajdą się uczestniczy, którzy również skrobną kilka słów i będzie można zamieścić je na naszej stronce.
I tak jak powiedziała moja kochana żonka - największą nagrodą za nasz trud włożony w przygotowania były Wasze zadowolone miny i słowa doceniające naszą pracę. Dzięki
I myślę, że do zobaczenia za rok na II Rajdzie Prima Aprilisowym - mam nadzieję, że wejdzie on już na stałe do naszego kalendarza
A teraz czekam na wypowiedzi innych



TomasG - Pon Kwi 26, 2010 6:42 am
Mam pytanie do Komandora rajdu. Do którego miejsca były rozdawane medale?
W niedzielę szedłem do pracy i nie mogłem zostać na rozdaniu nagród.



kuba - Pon Kwi 26, 2010 6:53 am
Pamiątkowe medale otrzymali wszyscy uczestnicy...faktycznie kilku załóg nie było, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odebrać je osobiście czy to na zebraniu w delegaturze czy też od nas



TomasG - Pon Kwi 26, 2010 7:36 pm
To ja bym chętnie odebrał medal w tej opcji "od nas" tylko jak to mogę zrobić?



kuba - Pon Kwi 26, 2010 7:39 pm
odezwij się na gg do mnie



TomasG - Pon Kwi 26, 2010 10:32 pm
Muszę przyznać że ten rajd był raczej z tych trudnych. Dla kierowcy, który musiał się zmieścić w tych uliczkach centrum Kórnika, kręcić kierownicą i żonglować biegami a także dla pilota, który musiał zręcznością małpy obracać itinererem żeby odczytać kolejność przejazdu. Oj, zdarzało się że 5 razy zaczynaliśmy przejazd od ostatniego pewnego miejsca, żeby w końcu znaleźć prawidłowy kierunek i cofanie w dziwnych miejscach.
Często gubiliśmy trasę , co oznaczało przejechanych 20 kilometrów więcej od deklarowanych 35. Czasem trasa przypominała tą z Dakaru, czyli koleiny i grząski piach.
Mieliśmy w aucie operatora kamery i stewarda, pełna obsługa gdyby trzeba było auto pchać - he,he.
Co do prób sprawnościowych, były niezłe , tylko na pierwszej musiałem cofać bo mam za mały skręt w aucie .
Szkoda mi załogi która miała stłuczkę Fiatem SC. Mam nadzieję że na następny rajd będzie naprawiony. Ja w następnym jadę.
Organizatorom rajdu gratuluje dobrej roboty!



kuba - Wto Kwi 27, 2010 4:56 am
dzięki w imieniu swoim, autora trasy jak i wszystkich sędziów za słowa uznania
to utwierdza nam, że warto było się wysilić ...

rozumiem, że skoro mieliście operatora kamery, to coś tam zarejestrowaliście...czy można prosić o zgranie ?



kuba - Wto Kwi 27, 2010 6:38 am
zapraszam do galerii z rajdu http://www.aw.mosina.org/albumy/2010/I_ ... index.html

proszę zwrócić uwagę na zdjęcie nr 24 (tylna szyba) - prędkości musiały być co najmniej naddźwiękowe



mrice - Wto Kwi 27, 2010 8:30 pm
zawartosc tej szyby powaliła mnie na łopatki



TomasG - Śro Kwi 28, 2010 6:50 pm
Niezły przechył na tym wirażu. W moim aucie siła odśrodkowa dawno by drzwi wyrwała
Kierowcy Hondy radziłbym dokręcić śrubki w zawieszeniu