Jak gracze mogą pomóc w rozwoju nauki :)
Rabit - So sie 30, 2008 7:31 pm
To jest fragment tekstu pełen tekst tutaj
Gracze poświęcili już tysiące lat kolektywnego wysiłku mózgowego na ratowanie księżniczek i obronę naszej planety przed inwazją z kosmosu. Obecnie badacze z University of Washington próbują wykorzystać te doprowadzone do perfekcji umiejętności do odkryć w medycynie, być może nawet znalezienia leku na HIV.
Nowa gra, nazwana Foldit, zamienia składanie białek w współzawodnictwo sportowe. Poziomy wstępne uczą reguł, które są tymi samymi prawami fizyki, dzięki którym białka zwijają się i skręcają w trójwymiarowe kształty â klucz do tajemnic biologicznych wyjaśniających chorobę Alzheimera i działanie szczepionek.
Image
Logo Foldit zaprasza ludzi na całym świecie do âźrozwiązywania zagadek dla nauki"
Po mniej więcej 20 minutach treningu ludzie mają wrażenie, że grają w grę komputerową, ale w rzeczywistości klikają myszką w imię nauk medycznych. Darmowy program znajduje się tu: Foldit
Wolverine - N sie 31, 2008 1:53 pm
Oby takich przykładów było coraz więcej. Nie chodzi mi tu tylko o znaczenie gier komputerowych w rozwoju nauki ale w ogóle o ich pozytywne zalety. Jak słyszę te wszystkie opinie "doktorków" i "profesorków" o tym, że gry nie robią nic poza ogłupianiem i szerzeniem przemocy to mi od razu ciśnienie skacze
h43m - N sie 31, 2008 3:14 pm
To teraz wytłumaczcie mi, czemu przeciętnemu człowiekowi ma służyć znajomość białek. Jak dla mnie, przydatne to jest tylko garści biotechnologów, którzy i tak prawdopodobnie znają drobną część białek, a resztę mają gdzieś zapisaną.
@Wolverine - Twojego rozumowania też nie do końca rozumiem. Zdaje mi się, że mówisz o prasowej odmianie doktorów, których się najmuje tylko po to, żeby nadać wiarygodności wypowiedzi. Natomiast podejrzewam, że prawdziwi uczeni potrafią docenić rolę symulatorów (w gruncie rzeczy to też gry), które od lat szkolą specjalistów. Mimo, że głównie mówi się o tych wojskowych, to takie gry zastosowanie w szpitalach, gdzie szkoli się personel w sytuacjach krytycznych głównie pod kątem zanim taka ogóle nastąpi (możecie powiedzieć: za dużo Discovery), jak również w szkoleniu kierowców. Komputerowe symulacje też są wykorzystywane w badaniu kosmosu zanim się tam wyśle wybitnie drogi sprzęt. Ale do czego dążę? Te przykłady wcale nie są okryte tajemnicą i z pewnością ich nie brakuje w tym świecie.
Wolverine - N sie 31, 2008 5:36 pm
Zdaje mi się, że mówisz o prasowej odmianie doktorów, których się najmuje tylko po to, żeby nadać wiarygodności wypowiedzi.
Mniej więcej właśnie to miałem na myśli
Natomiast podejrzewam, że prawdziwi uczeni potrafią docenić rolę symulatorów (w gruncie rzeczy to też gry), które od lat szkolą specjalistów. Mimo, że głównie mówi się o tych wojskowych, to takie gry zastosowanie w szpitalach, gdzie szkoli się personel w sytuacjach krytycznych głównie pod kątem zanim taka ogóle nastąpi (możecie powiedzieć: za dużo Discovery), jak również w szkoleniu kierowców. Komputerowe symulacje też są wykorzystywane w badaniu kosmosu zanim się tam wyśle wybitnie drogi sprzęt.
Rola wszelkich symulatorów jest już znana od dość dawna, ale do Twojej powyższej wypowiedzi chciałbym dodać kilka "przyziemnych" przykładów, a mianowicie gier, w które my gramy na co dzień. Naukowo jest już udowodnione, że gry typu FPS, czyli popularne "strzelanki" poprawiają refleks, spostrzegawczość i pole widzenia. Natomiast RTS'y, czyli gry strategiczne uczą logicznego myślenia i wykorzystywania dostępnych środków w jak najlepszy sposób (swoją drogą jest to cecha pożądana w niektórych profesjach). Niedawno natrafiłem też na artykuł, w którym udowodniono skuteczność gier komputerowych w leczeniu ADHD.
Rabit - Pn wrz 01, 2008 8:59 am
Gierka nie jest znowu taka trudna jestem nawet pierwszy w ułożeniu dwóch Protein
A tu macie staty globalne http://fold.it/portal/puzzles
Zapraszam wszystkich do gry to wcale nie jest takie trudne
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL