Love Hina - niesmak pozostal ...



Psycho - Śr gru 06, 2006 5:57 pm
Juz na poczatku napisze
Ogladajac Love Hina nie spodziewal sie niczego wielkiego - jakiegos naprawde dobrego anime... , jednak z biegiem czasu i dochodzenia do ostatnich odcinkow anime i OAV-ek i specjali , myslalem , ze sie zalamie
Zakochalem sie w tym anime (kobiety tez kocham heh ^^)
I mam wielki niedosyt , ze tak malo odcinkow powstalo, mange mam wykuta na pamiec - lezy na polce ... pieknie tak samo DVD boxa z oryginalnymi filmami Love Hina - takie gadzeciki...
I ostatnio szukalem jakiegos anime ktore bedzie rowniez dobre i nic nie znalazlem , no moze poza GTO ktorego przed Love Hina ogladlaem - rowniez genialne !
Pewnie kazdy napisze , zeby poogladac AniDB - tam juz wszystko zobaczylem i nic ciekawego nie znalazlem.
Wiec jak mozecie poleccie jakies tytuly ktore beda w stylu Love hina - troche komedii , dramatu i szczypta erotyki i przy tym mila kreska - z LH kreska mnie urzekla - prosta a zarazem idealna
W ramach poszukiwan zobaczylem/przygotowalem do ogladania juz :
Green Green
Shuffle x
Ah my goddes - wszystko
Ouran High School Host Club heh
colorful x
Ichigo 100%
Futakoi Alternative Preview
I"s pure OVA -> POLECAM !!! x
Video Girl Ai -> POLECAM !! x
Onegai Teacher

no i dalej szukam... czegos jak LH

- tam gdzie X - to zobaczone w 100% a tam gdzie nie ma nic to tylko 1 odcinki

Pozdrawiam




Dark Rael - Śr gru 06, 2006 6:37 pm
Mozes probowac Ai yori aoshi, mile anime ale miejscami, tak jak ah my goddes za slodkie, no i school rumble, to nawet ciekawsze, podobna jest tez yumeria, ale nie jest to nic specjalnego, moze predzej midori no hibi to ma mocne momenty.



Psycho - Śr gru 06, 2006 7:08 pm
School Rumble i Mindori No hibi - w kolejce do sciagania
Ale thx
Dzsisiaj zobacze sobie green greena i czy takie chore jest jak mowia



Col. Frost - Śr gru 06, 2006 7:08 pm
Powiem tak Love Hina była jednym z pierwszych anime jakie obejrzałem i długo górowało jako moje ulubione anime, dopóki nie obejrzałem School Rumble. Jest to po proste równie (a nawet bardziej) zwariowane anime, z jeszcze lepszym humorem (szczególnie pierwszy sezon - drugi staje się nieco przewidywalny) i jeszcze fajniejszymi postaciami (polecam zwrócić uwagę na niejakiego Imadoriego), no i troche erotyki też się znajdzie (zboczeńców tam nie brakuje ). Jeżeli polubiłeś Love Hina'e tak samo jak ja to to anime po prostu pokochasz. Gwarantuje.

Poza tym zgodze się z Dark Rael'em, że Ai Yori Aoshi to również dobra seria, a jak obejrzałeś Onegai Teacher to możesz się skusić na Onegai Twins, jednak ja osobiście byłem nieco rozczarowany tą serią (ani razu nie pojawił się Hyosuke - moja ulubiona postać z Onegai'a; i pare innych rzeczy też mnie wkurzyło ).

Ale w szczególności polecam School Rumble. Jak dotąd nic go nie przebiło. A co do ilości odcinków powinieneś być zadowolony. 2*26 epków, a trzeci sezon w produkcji, no i bym zapomniał o dwóch OAV-kach.




Psycho - N gru 17, 2006 3:01 pm
Dodam od siebie , ze zobaczylem przy okazji anime Elfen Lied - MISTRZOSTWO !!! Nie mam sie po co rozpisywac na temat tego anime , ale polecam !
Tak samo School Rumble - tego mi brakowalo na rowni z LH chociaz , LH bylo 1 to nadal wg. mnie lepsze (minimalne)
I kolena prozba.. jezeli ktos zna klimatyczne anime jak Elfen Lied to niech zarzuci tytulem ! Gdyz EL rozwala openingiem , akcja , bohaterami i otwartym zakonczeniem !



Gveir - Pn gru 18, 2006 1:04 pm
Love Hina było chyba pierwszą komedią anime, jaką widziałem i chyba dzięki temu do dzisiaj pozostało jedną z moich ulubionych. Co prawda potem wygrało z nim School Rumble i Azumanga, ale Love Hina nadal jest IMO bardzo dobra. Ciekawe (choć stereotypowe do bólu) postacie, sporo zwrotów akcji (o dziwo, nie wszystkie oczywiste do przewidzenia), czy chociażby monotematyczny, ale bardzo zabawny humor. I raczej nie było odcinków nudnych, cały czas coś się działo. Co drażniło, to w sumie same efekty produkcji anime na podstawie jeszcze nie skończonej mangi, bo wątki wprowadzone na siłę przez twórców anime były chwilami przegięte i bardzo niepasujące do reszty. Ale ogólnie wspominam LH bardzo dobrze ^^



MrTToban - N cze 10, 2007 2:59 pm
dla mnie jest to najgorsze anime jakie widziałem przez mange ledwo przebrnąłem a anime tylko fragmentami bardziej liniowego i nudnego scenariusza to tylko w serialach brazylijskich szukać
nie wiem jak można się tym tytułem zachwycać. Nic się tam nie dzieje główny bohater to lama bita przez dziewczyny co pewien czas zmienia się rola raz ona go gania raz on ja gania i tak na zmianę aż do końca gdzie na końcu obydwoje uciekają a po za tym ile razy można oglądać te same ciosy tz narupancze Nudyyy przez duże N
No w końcu zzuciem to z siebie



teplex - N cze 10, 2007 8:11 pm
Love Hina w wersji mangowej jest świetna, ale wersja animowana to już nie da się zdzierżyć w całości, po prostu nudne, bez polotu, masa dłużyzn i bezsensownych dodatków, których w mandze nie było. Sytuacja jest nieco lepsza w obu odcinkach specjalnych, bo OAV też leży i kwiczy. Ogólnie uważam, że LH w wersji animowanej to jeden z książkowych przykładów jak NIE POWINNO się ekranizować porządnych mang.

Dobrze zekranizowane (choć nie do końca, a właściwie nie dokończone) to jest Kare Kano, ale przynajmniej przenosi na ekran klimat wersji papierowej, który jest świetny. Ostatnio cudem trafiłem na kompletną wersję czytaną i jestem zachwycony.



Artrane - N lip 08, 2007 9:21 pm
Mi Love Hina się podobało ale czułem nie dosyt po oglądnięciu Again+Oav lecz z czasem zapomniałem o wszystkim i jakość żyję.Dla mnie powinno się troszkę inaczej kończyć:>



arowe - N lip 08, 2007 10:07 pm
Anime do 6 odc. było naprawde bardzo dobre, świetnie się zapowiadało. Ciekawa historia i niezłe postacie. Lecz w trakcie dalszego oglądania załamałem się, reszta odcinków była naprawdę słaba, no może jeszcze dwa ostatnie niebyły najgorsze. Chciałbym przeczytac mange, bo z tego co słyszałem jest o niebo lepsza!
Pozdro!



grzes00y - Śr lip 11, 2007 8:39 am
Anime średnie z perspektywy całości lecz niektóre odcinki np pierwszy były super. Bardzo dobry opening i ending jak i seria Again.



shirone - Pt lip 13, 2007 1:01 pm
Żółwie! Argh.. po tej serii nienawidzę tych jakże uroczych zwierzątek . Mangi nie czytałam, anime dość sympatyczne, oglądałam w jakości beznadziejnej, ale przebrnęłam przez całe. Zostało mi tylko Love Hina Again.



Gveir - So lip 14, 2007 6:19 am

Mangi nie czytałam, anime dość sympatyczne, oglądałam w jakości beznadziejnej, ale przebrnęłam przez całe. Zostało mi tylko Love Hina Again.
Manga jest znacznie lepsza od anime, no i ma inny przebieg akcji w baaardzo wielu miejscach - tak to jest jak się kręci anime w czasie wydawania serii... A Again polecam jak najbardziej - w końcu się wszystko fajnie kończy, a przy tym uważam że projekt postaci stał się znacznie fajniejszy - chociaż są wyjątki. No i manga jest znacznie bardziej dowcipna i 'ostra' - niektóre dowcipy są mocne i raczej nie przeszły przez wersję TV, przeznaczoną dla nieco młodszego odbiorcy - w każdym razie mangę polecam jak najbardziej :]



cartman - Wt wrz 25, 2007 8:47 pm
Ojoj jak milo spotkac fanow anime .. to moj pierwszy post.. wogole pierwsza wizyta na tym forum i odrazu sie ucieszylem widzac tylu fanow Love Hina.. mmm nic tego nie pobije .. ale Green Green o ktorym mowiles tez jest swiuetne .. cala seria ..tylko 13 odcinek troche ..ymmm Duzo seksu .. lekka przesada psuje klimat ,, ale i tak warte ogladniecia polecam goraco



h43m - Śr wrz 26, 2007 10:55 am

Duzo seksu .. lekka przesada psuje klimat

profesjonalnie to sięnazywa "fanservice"

Witam! i widzę, że jesteś nowy ogólnie w anime, bo byś wiedział, że taka ilośc fanów LH to norma =P.

[drogi moderatorze: tak, ten sam post jaki jest na początku innego wątku, ale powinien być tutaj, więc ponownie wsadziłem]



cartman - Śr wrz 26, 2007 1:45 pm
Oh dzieki wielkie za wytlumaczenie .. ja nie jestem profesjonalista jesli chodzi o anime i mange .. poprostu ja ogladam wiec nie uzywam takich terminow... KONIEC .. :/



h43m - Śr wrz 26, 2007 1:48 pm
w porządku, trochę posiedzisz z Azunime, to się zrośniesz ;]



Clare_SilverEyes - Śr paź 03, 2007 3:46 pm
hmm mi tam nic nie pozostalo fajne anime fajnie sie skonczylo i tyle ^^



reszkov - N lis 04, 2007 1:38 pm
mi sie LH bardzo podobało... mange sam nie wiem ile razy czytałem...a elementy erotyczne zarowno jak komediowe czynią z tego wspaniałego anime jeden z mojch ulubionych tytuułów



Luik - Cz gru 27, 2007 12:37 pm
ehhh... Chyba wygrzebuje ten temat, ale trudno.
Love jest bardzo dobrym anime i naprawdę mi się podobało. Co prawda niektóre odc są trochę dziwne a wszędobylski latający żółw maże denerwować, ale anime świetne polecam.
Nie wiem czy się zgodzicie, ale uważam, że każdy kto oglądał Love Hina i polubił to powinien też obejrzeć "Zero no tsukaima".



Spidi - Pt gru 28, 2007 7:28 pm
Bardzo fajnie się ogląda Love Hinę. Klimacik OK, ale z czasem robi się nudne... Super by było ,gdyby do Hinaty Inn przyjechali rodzice Ale jazda. Keitaro wchodzi do źródeł patrzy a tam dorosła kobieta - prawie nago. Kopniak w pysk…leci leci leci. Spotyka po drodze Naru i wie, że widział swoją matkę nago. Dobija go... XD



Saiyanin - Pt sty 18, 2008 11:11 am
Love Hina ajjj moje kochane anime Biedny Keitaroo nie bylo odcinka by nie dostal kilkanascie razy w ryj XD taa Suu leci i bum kop w twarz! Ohayoo XDD ehh.. ;] ale Anime z fajnym happy endingiem ;p ja wlasnie najbardziej lubie takie anime gdzie chlopak nie jest jakims przystojniakiem jest przecietnym takim jakiego na ulicy mozna spotkac ;p a ma w okol siebie tyle dziewczyn ahhh.. ;]



h43m - Pt sty 18, 2008 12:22 pm

Keitaroo (...) jest jakims przystojniakiem jest przecietnym takim jakiego na ulicy mozna spotkac
Przeciętnym? Niepowiedziałbym. Jest trochę bliski nieśmiertelności, biorąc pod uwagę pocisku Su, techniki Motoko, a przede wszystkim Naru Punch. Krążą też spekulacje, że jest potomniek Wolverine'a z czasów gdy szwędał się po Japonii i odziedziczył jego zdolność regeneracji



Saiyanin - Pt sty 18, 2008 1:01 pm
taaaaa ale pod wzgledem wygladu jest przecietny ;p chyba? nie znam sie na facetach ;ppp



h43m - Pt sty 18, 2008 4:36 pm
O większości postaci można powiedzieć, żę wygląda normalnie. A to też dlatego, żeby nieco odzwiercielały rzeczywistość, ale też żeby tą rzeczywistością nie były. Natomiast Keitaro jest na tyle unikalna postacią, że dorobił się swojej definicji, jak czytamy w jednym z artykułów Wiki:
a typical Keitaro-grade loser



Saiyanin - Pt sty 18, 2008 5:11 pm
buahahhahaah xDD propo normalnego wygladu wiekszosci postaci... hmm... zawsze chcialem by swiat byl manga ;pp bo w mandze zadko kiedy spotyka sie brzydkie dziewczyny ;p kurde zaraz wyjdzie ze jestem jakis plytki grrrr... ;p



h43m - Pt sty 18, 2008 9:00 pm
Ta, a to wynika raczej z tego, że jak ma się do wyboru stworzyć ładną postać lub brzydką postać, zwykle wybiera się to pierwsze. Dlatego też wszechobecność bishoujo (czyli też bishonen) wynika z tego, że większość autorów woli dopracowywać swoje postaci i tworzyć je przyjemnymi do oglądania. Dlatego też w kręgach otaku bardziej się to kojarzy z haremem i reverse haremem (a przynajmniej tak mi się wydaje) ;]



Luik - So sty 19, 2008 9:53 am
Ehh... gdyby tak trafić do szkoły z jakiegoś anime. Nie dość, że w większości uczniowie cierpią na chorobliwy nadmiar czasu (to LH jest dość wyjątkowe, bo 3 ofiary losu chcące się dostać do uniwerka ciężko na to pracują, a nie sie obijają całymi dniami), to jeszcze wszystkie dziewczyny są ładne (tu też LH się wyróżnia, bo szkolny wygląd Naru, ten z 1 odc, niezbyt zachwyca), a w dodatku mają fajne i ciekawe charaktery (tego mi w realu najbardziej brakuje)



h43m - So sty 19, 2008 10:11 am
Szkolny wygląd Naru miał raczej odrzucać, bo ona sama nie chciała, aby mogła się skoncentrować na nauce, zamiast spędzać czas w szerokim towarzystwie.

W LH jest tak, że uczenie się odgrywa kluczową rolę w fabule, więc często są sceny, w których bohateroeiw sa pokazani jak siedzą pośród stosu książek. W innych anime to nie ma najmniejszego znaczenia, więc się tego raczej nie pokazuje, bo to jest po prostu marnowaniem czasu, chyba że chce się dorzucić jakąś romantyczną scenkę (jak np. Shuffle). Ale to wcale nie znaczy, że się nie uczą ;].

No i co do postaci, anime (a zwłaszcza harem-anime) są raczej ucieczką od rzeczywistości, więc raczej niewielka szansa, że w ogóle znajdziesz podobne postacie w realu. No i jak to powiedziała wielka Konata: Dojikko są moe, ale w rzeczywistości są tylko kupą problemów ;].



Luik - So sty 19, 2008 10:43 am
Jednak musisz przyznać, że w anime w większości uczniowie mają dużo więcej czasu niż w realu (a zwłaszcza w Japonii).
A co do dziewczyn z nierealnymi charakterami...
Ja tam wierze, że gdzieś jest ta jedyna, unikalna, przeznaczona właśnie mi, pasująca do mnie wręcz nierealnie



h43m - So sty 19, 2008 12:09 pm
A ja mam takie pytanie: jak w anime nie pokazują jak postacie śpią, to znaczy, że średnio spią więcej czy mniej niż reszta świata? Tak naprawdę nie wiadomo ile tego czasu mają, bo zdecydowana większość jest po prostu dopasowana do fabuła i pokazana jest tylko część, która ma znaczenie dla fabuły. Najczęściej są to momenty czasu wolnego, dlatego takie robią wrażenie. Jednak jest to po prostu jedna wielka niewiadoma.



Luik - So sty 19, 2008 12:21 pm
Zazwyczaj jest jakoś zasygnalizowane, że postać śpi, a co do nauki to rzadko się to zdarza. Czasem jest wręcz pokazane, że bohater się nie uczy (np. Yumeria ).
A z resztą w końcu to anime, więc może u nich doba trwa 48 godz. Jest to ograniczone tylko fantazją twórców, więc nic w tym złego, że postaci w wieku szkolnym mają nadmiar czasu. Ja po prostu piszę, że też bym tak chciał



h43m - So sty 19, 2008 12:36 pm
Heh, chyba wszyscy (może poza pracoholikami) by chcieli mięć tyle czasu, aby móc się nudzić . A jeszcze lepiej mieć tyle lasek, aby z nimi czas zabijać. Tylko żeby nie wysyłały pięścią na orbitę (a.k.a. Naru Punch)



Luik - So sty 19, 2008 1:03 pm
Jakbym był to w stanie przeżyć i mój świat by był taki fajny jak ten z LH, to by mnie mogła Naru na orbitę wysyłać, a ja i tak bym był szczęśliwy. A z resztą od niej obrywał tylko jeden taki totalny głupol, więc bym był bezpieczny



rayu - Śr lut 20, 2008 7:06 pm
A z resztą od niej obrywał tylko jeden taki totalny głupol



Justysieczka - N kwi 20, 2008 8:23 pm
hmm...ciekawa anime może nawet lepsza od Naruto, wyzwala uczucia, tak jak większość pisze- za mało tych odcinków
także z ciekawym wątkiem Green Green - polecam



Luik - Pn kwi 21, 2008 8:02 am
LH było całkiem, ale nie jakieś wybitne. Jeśli chcesz obejrzeć coś co naprawdę wyzwala emocję proponuję coś troszkę ambitniejszego np. ef - a tale of memories.
W końcu Love Hina to komedia i raczej ślizga się po uczuciach tylko trochę je ruszając.



Justysieczka - Śr kwi 23, 2008 6:22 pm
nie wiem jakie są jeszcze dobre bo na youtube nie zbytnio przetłumaczonych odcinków a poza tym nie ma tam wszystkich...nie jestem jeszcze tak dobra w angielskim żeby wszystko zrozumieć ;/



Luik - Śr kwi 23, 2008 8:08 pm
Niestety z biegiem czasu ściąganie staje się niemal konieczne.
A YouTube to proponuję sobie od razu odpuścić, bo odcinki są nędznej jakości i jest ich bardzo mało. Jeśli już w necie oglądać to na stronach takich jak ta: [...] (to chyba nie podpada pod regulamin?)
Sorka za offtopa

Link skasowany. Moderacja



Guardian - Pt kwi 25, 2008 9:05 pm
Jeżeli podobało wam się Love Hina, to polecam Mahou Sensei Negima (Magister Negi Magi) - zarówno mangę, jak i anime. Autor - Ken Akamatsu
pzdr



Ar2 - Śr gru 31, 2008 10:03 pm
Ja jestem swiezo po obejrzeniu, wczesniej czytalam pare tomow mangi. Manga bardzo mi sie podobala, anime srednio... Przede wszystkim bez tych odcinkow specjalnych wydaje mi sie... nieskonczone? A poza tym za duzo elementow typu latajace zolwie. Tak, musze przyznac, ze niektore odcinki byly dziwne.
(Ach, uwielbiam przywracac do zycia stare watki! )



zonk486 - Śr sie 12, 2009 8:51 pm
co by to tu o niej nie powiedzieć, to seria anime wydaje mi się za długa (co do mangi to nie czytałem, więc nie wiem). Następną sprawą jest to, że Keitaro to po prostu przegraniec do potęgi [enter].
wątek jest średni, jedyne co jeszcze ratuje tą serię to OVA Love Hina Again. (ile jeszcze trzeba byłoby czekać na to, że ta lama powie Naru, że ją kocha...)
IMO anime tylko dla fanatyków, reszta omijać szerokim łukiem!!!