Marzenia



Blablo - N sty 07, 2007 8:09 am
Chciałbym żebyście napisali mi swoje marzenia związane z anime lub Japonią o ile takie macie ;D.... To ja zacznę...
Moje marzenia są bardzo wymagający, ponieważ ja chciałbym mieszkać w Japonii gdzieś na wsi w takim drewnianym domku i żebym tam mieszkał z kilkoma ładnymi dziewczynami jak ci wszyscy szczęściarze w prawie każdym anime Nawet już od jakiegoś czasu uczę się j. japońskiego i już potrafię się przedstawić... Konnichi wa, watashi no namea Pooru-kun. Watashi-wa gakusei desu. (Dzieńdobry, mam na imię Paweł. Jestem uczniem.)




Pottero - N sty 07, 2007 12:07 pm
Ja aż takich wygórowanych marzeń nie mam… Chciałbym albo obejrzeć wszystkie anime, jakie powstały, ale to jest trudne do spełnienia. Bardziej realny jest po prostu wyjazd do Japonii i zamieszkanie tam na jakiś czas, żeby móc ten kraj poznać „od środka”, pozwiedzać itd. Nauka japońskiego to swoją drogą, czasami czynię w tym kierunku pewne kroki – do dziś potrafię powiedzieć parę podstawowych zdań po japońsku, ale żeby się z Japończykiem dogadać – nie ma szans .

A z tego co wiem, po imieniu powinno być desu, a sufiksów nie stawia się do swojego imienia, tylko do czyichś… No i kolejny problem – watashi wa ponoć jest tylko dla dziewcząt, faceci powinni mówić ore wa; tak przynajmniej słyszałem .



Blablo - N sty 07, 2007 12:22 pm

A z tego co wiem, po imieniu powinno być desu, a sufiksów nie stawia się do swojego imienia, tylko do czyichś… No i kolejny problem – watashi wa ponoć jest tylko dla dziewcząt, faceci powinni mówić ore wa; tak przynajmniej słyszałem Szczęście.
Na pewnej stronce z której sie ucze pisze to "Watashi-wa Leszek desu - "Jestem Leszek"."



Daldow - N sty 07, 2007 3:14 pm
Z tego co wiem to jest tak jak mówi Pottero, faceci powinni ore wa, chyba ze on wogole pomija ten rodzaj zaimka osobowego, to wtedy moze powiedziec w ten sposób i tez będzie poprawnie.

A tak poza tym, to uczniem w sensie szkół nizszych nie jest arimasen ?




Leriel - N sty 07, 2007 4:20 pm
"Moje życzenia są piękne jak marzenia, lecz moje marzenia są nie do spełnienia"

Moje marzenie...hmm. Zostało przedstawione w pewnym animcu pt."Onegai Twins". Ja zawód:informatyk, student, zamieszkały w domku nad jeziorem w malowniczym mieście otoczonym górami. Ona młodsza, lecz mieszka razem ze mną. Gotuje, ("myje mi plecy" ^^), sprząta itd... Studentka lub uczennica, bez znaczenia. Całkowicie zakochana we mnie.

Spokojne życie. Może wydawać się nudne, ale każdą chwila spędzona wieczorem nad jeziorem z nią u boku byłaby dla mnie cenniejsza niż wszystkie moje wspomnienia kiedy to żyłem bez niej.



Dark Rael - N sty 07, 2007 6:42 pm
Panowie z tym japonskim to przekrecacie i motacie innym. Watashi stosuja jedni i drudzy i to w rownym stopniu. Tak slychac to w anime, plec zenska czesto mowi atashi i nigdy meska plec tego nie stosuje, oni mowia ore lub boku. Starsi, zdaje sie obojga plci, mowia tez czesto 'washi'. Arimasen to chyba ci sie myli z wakarimasen co oznacza 'nie rozumiem' czasownik wakaru w formie czasu teraznejszego wakarimasu i przeczenie wakarimasen. tez jestem amatorem nie polegac na tym co pisze



Blablo - N sty 07, 2007 7:58 pm
Dark Rael zgadzam sie calkowicie z Tobą bo rzadko słyszę chlopaka mówiącego watashi a dziewczyny często mówią watashi-wa a mężczyźni raczej boku wa, z tego co słysze w anime do tego arimasen...... a zresztą http://www.leon.w-wa.pl/texts/japonski/ wejdźcie na tą stronke i poczytajcie.
Wg. tej stronki "de-wa arimasen" oznacza "nie jestem"
"Watashi-wa sensei de-wa arimasen" oznacza "Nie jestem nauczycielem".



Leriel - N sty 07, 2007 8:26 pm
chyba nie zrozumialem tematu. Ten temat jest o naszych marzeniach czy o lekcjach japonskiego ?



XRay - N sty 07, 2007 8:30 pm
Jeśli marzysz o pobieraniu starannych lekcji języka japońskiego, to ten temat jest w sam raz dla ciebie.



Dark Rael - Pn sty 08, 2007 9:40 am
Tak w nocy sobie przypomnialem, a raczej jedno anime, ze arimasu to po prostu 'jest', wiec arimasen znaczy nie ma.

Temat off topic, ale wprowadzalismy w blad, wiec trzeba odkrecic.



XRay - Pn sty 08, 2007 11:01 am
arimasen arimasen mizu na pustyni ??

A tak na poważnie, to jest jedna rzecz która za mną chodzi od dość dawna w związku z Japonią. Kojarzycie zapewne z wielu anime kręte drogi zbudowane na nadmorskich klifach, gdzie urwiska są pozabezpieczane takimi betonowymi płytami. Chciałbym się powoli przejść taką drogą w upalne lato, słuchając cykad. Ot, taka głupotka