Myself ; Yourself
Saiyanin - Pt sty 18, 2008 4:46 pm
Witam! chciałbym podyskutowac na temat tego anime! jakie macie po nim wrazenia? wedlug mnie to jedno z piekniejszych anime jakie widzialem i jakie pewnie powstalo.. klimat muzyka.. pare razy uronilem łze.. Anime daje duzo do myslenia.. a co wy o nim sadzicie?
h43m - Pt sty 18, 2008 4:58 pm
Zacytuję samego siebie:
Myself; Yourself - dość słabe anime, które chyba nawet nie podpada pod harem. Daje śietny przykład pseudo-dramat: jakby poznawać historię w nieco innych warunkach, pewnie podpadło by pod solidny dramat, ale narzucone tempo sprawia, że to anime nie potrafi przekazać prawie żadnej części dramaturgii. Oprócz tego, i odgłosów wydawanych przez Tomoko Kanedę (Aoi), anime niczym się nie wyróżnia
W przypadku Myself; Yourself, ważniejsza część fabuły jest opowiadana. Nie zrozummy się źle. Lubię trochę narracji, ale bardziej w style Eureki Seven. W M;Y sytuacja nie została dobrze przedstawiona i właściwie fabuła jak dla mnie jest całkiem przewidywalna. Przez ok. połowę mamy schemat haremowy, reszta się sama opowiada. Natomiast końcówka wydaje się być okrutnie przyśpieszona. Prędzej coś, co ma porwać publiczność i na tym koniec.
No i na co zwracam nieco większa uwagę, Nakahara, Tamura i Koshimizu względnie słabo wypadły.
Saiyanin - Pt sty 18, 2008 5:01 pm
taaak propo przyspiesznoej koncowki tez jak dla mnie bylo troche za szybko.. powinno byc z 20 odcinkow nie 13.. ale według mnie anime jest swietne..
propo Aoi... BOŻE!! myslalem ze zwariuje jak ona krzyczala gdy wbijala do pokoju Sany i albo on mial pornole i zuzyte chusteczki XD albo jak lezal na tej malej... XDDD
h43m - Pt sty 18, 2008 5:04 pm
A jak TY byś tam chciał jeszcze fabułę rozciągnąć? Jak dla mnie wyszłoby dobrze, jakby ostatnie odcinki rozszerzyli jeszcze o jeden, przemieszając te sceny co są z momentami ciszy, bezruchu z klimatyczną muzyką w tle i wewnętrznymi dialogami bohaterów. Wtedy bym uznał końcówkę za dobrą.
Saiyanin - Pt sty 18, 2008 5:07 pm
moze i racja.. a cos w ogole cie wzruszylo podczas tego anime? bo mi sie lza w oku zakrecila jak Shuu i Shuri uciekali i Sana na tym rowerku zapierdzielal za pociagiem... ;]
Matrixen - Pt sty 18, 2008 6:34 pm
Ten głos Aoi byl wkurzjący!! Ledwo wytrzymywalem Ale anime mozna obejrzec jak komus sie nudzi xD
h43m - Pt sty 18, 2008 8:55 pm
Ach, Shuri akurat jak dla mnie była jak dla mnie najlepiej zbudowaną postacią w tym anime. No i według mnie, scena z rowerkiem jako jedna z niewielu przekazuje jakieś emocje.
Ale anime mozna obejrzec jak komus sie nudzi xD
Dobre podsumowanie ;]
Luik - So sty 19, 2008 10:01 am
A ja zapisałem M;Y do listy najlepszych anime, które widziałem.
Może przez to, że jeszcze nie mam ich zbyt wielu na kącie, a może przez to, że bardzo się wczułem w tą historię i dla mnie była bardzo wzruszająca i ciekawa.
Co do bliźniaków, to bardzo smutny wątek i mocna przeżyłem ich ucieczkę.
Jedyne co mi się nie podobało to ten ostatni skok w przyszłość. Moim zdaniem 5 lat w przód by wystarczyło.
Do końca nie wiem czy bardziej lubiłem Nanakę, czy Shuri
Matrixen - So sty 19, 2008 12:49 pm
Mała uwaga nie kącie a koncie bo wtedy zdanie nie ma sensu xD
Ten motyw z blizniakami byl troche dziwny ze po 10 latach nie pokazali ze wrocili a przeciez napewno by mogli xD
Luik - So sty 19, 2008 1:00 pm
Jak to nie? Przecież byli na koncercie!
Twarzy ich nie pokazano, ale od tyłu tak. A z fryzur jasno wynikało kto to. Poza tym też były pokazane te "bransoletki" (właściwie nie wiem jak to nazwać), które sobie na wzajem kupili w jednym z odcinków (zdaje się, że jak wracali ze cmentarza).
Saiyanin - So sty 19, 2008 7:30 pm
no taaak byli!! tylko rysownik chyba nie widzial jak ich postarzec o te 10 lat dla tego pokazal ich z tylu ;] a ta mala (nie pamietam jak miala na imie cos na H Hinaka? nie pamietam ;p ) to 21 lat miala a wygladala jak wtedy gdy miala 11 ;pp
h43m - So sty 19, 2008 8:17 pm
Hinako (nie Hinaka) to akurat jest na tyle specjalna, że zmieniła gust z starszych o 5 lat na młodszych o 5 lat ;]. Albo raczej preferencje wielkowe pozostały takie same .
Endorama - So sty 19, 2008 9:40 pm
Spedzilem z tym anime kilka przyjemnych chwil. Kreska jak najbardziej poprawna, nie chcialbym się wypowiadać co do fabuły - czy za krótka czy nie, mi sie podobało, ale nie mam rozeznania w tematyce
Jeszcze "mada mada" przede mną
Co do glosu seiyuu uzyczajacej glosu Aoi... faktycznie bywała irytująca, ale przez to zabawna.
Luik - N sty 20, 2008 1:29 pm
Wydaje mi się, że żeby stwierdzić, czy ci się coś podobało czy nie nie trzeba mieć rozeznania w temacie. Nie możesz tego z niczym porównać, ani określić miejsca w prywatnym rankingu, ale możesz powiedzieć, czy było ok.
Endorama - Pn sty 21, 2008 3:51 pm
To też napisałem, że
mi sie podobało, ale nie mam rozeznania w temacie
Luik - Pn sty 21, 2008 7:30 pm
Z kropką jednak by było lepiej. Wtedy pewnie lepiej bym to zrozumiał. Tak jak jest teraz wygląda, że 2 część jest ważniejsza, a kropka rzuciła by akcent na tą pierwszą
Po skończeniu serii pomyślałem: dlaczego to nie naiwnej, głupkowatej i często wkurzającej Aoi dokopała życie, tylko biednej Shuri?
Tak właściwie Aoi jest jedyną osobą w tym anime której nie obiło życie.
h43m - Pn sty 21, 2008 7:48 pm
Zapominasz o Fujimura-sensei, która rozdawała karmelki (chybak, że to też zalicza się do "odbiło życie"). Są jeszcze: matka Aoi oraz wujkowie Nanaki. Osoby w anime nieograniczają się do głównych postaci ;].
Luik - Pn sty 21, 2008 8:12 pm
No niby nie, ale o życiu postaci pobocznych nic nie wiemy więc trudno cokolwiek powiedzieć. Powinienem sformułować zdanie: "Tak właściwie Aoi jest jedyną osobą a życiu której możemy coś więcej powiedzieć, której nie obiło życie.
h43m - Pn sty 21, 2008 8:23 pm
Nie wiadomo na pewno, może też miała, tylko efektów nie widać . No, ale tu nie ma co się czepiać, bo o większości postaci można powiedzieć to samo. Postacie anime są bardzo nieprzewidywalne.
grzes00y - Cz cze 05, 2008 12:57 pm
Obejrzałem to anime wczoraj i najbardziej zapamiętałem szarą krew w 10 odcinku. Po co oni robią taką cenzurę bo żałośni są przez to, niech lepiej już w ogóle nie pokazują krwi. Dziewczyna skaleczyła się nożykiem w palec, a tu szara krew wylatuje
Co do samego anime to kilka pierwszych odcinków było bardzo zachęcających jak również wprost genialny opening i ending.
Niestety czym dalej tym było głupsze. Po prostu tworzyli w bardzo sztuczny sposób jakieś emocje bohaterów(oczywiście nie zawsze) wykorzystując do tego błahostki jak chociażby jakiś animowy list przysłany do szkoły. Na samym końcu anime również głupie było to że niby 10 lat później a wyglądali prawie tak samo. Poza tym(ale to już nie tylko chodzi o to anime)
jak można próbować się zabić z powodu szkolnych kolegów? Przecież jak ktoś cię zaczepia to staje się automatycznie bezwartościowy więc jak można z powodu jakiegoś śmiecia się zabijać. Dlaczego oni tego nie zgłaszają czy to nauczycielom czy rodzicom czy nawet policji. Dla mnie takie zachownia są całkowicie idiotyczne a jak dużo widzieliście anime to za pewne wiecie że tak się często zdarza. Albo co to w ogóle za podporządkowywanie się starszym uczniom w każdej sytuacji. Wołają ciebie( a wiadomo że po to żeby cię pobić itp) a ty idziesz jak ostatni kretyn skoro wiesz o tym.
Naprawdę jak ja takie rzeczy oglądam w anime to życzę jak najgorzej obydwu stronom zarówno tym dobrym jak i złym.
Ogólnie anime 7/10.
Luik - Cz cze 05, 2008 6:31 pm
Po co oni robią taką cenzurę bo żałośni są przez to, niech lepiej już w ogóle nie pokazują krwi. Dziewczyna skaleczyła się nożykiem w palec, a tu szara krew wylatuje To wygląda tak samo jak głupio jak ten jaskrawo czerwony płyn wylewający się w różnych innych produkcjach. Rzadko kiedy zdarza się krew przypominająca krew, a w ogóle czy to aż tak przeszkadza?
wprost genialny opening i ending. Tu sie zgodzę to naprawdę udane elementy.
jak można próbować się zabić z powodu szkolnych kolegów? A no tak to jest gdy ktoś ma słabą psychę, a w domu coś nie gra i nie może znaleźć oparcia. Wtedy się może złamać.
rzecież jak ktoś cię zaczepia to staje się automatycznie bezwartościowy więc jak można z powodu jakiegoś śmiecia się zabijać. Nie u wszystkich tak to działa. Niektórzy są wrażliwi na cudze słowa i czyny, więc biorą sobie takie rzeczy głęboko do serca. A to potrafi naprawdę boleśnie ranić.
Dlaczego oni tego nie zgłaszają czy to nauczycielom czy rodzicom czy nawet policji. Wstyd? A może strach? Różnie to bywa...
Wołają ciebie( a wiadomo że po to żeby cię pobić itp) a ty idziesz jak ostatni kretyn skoro wiesz o tym Naiwna nadzieja, że dostaniesz mniejszy wpier... znaczy mniej oberwiesz niż jakbyś uciekł. Czasem nawet uzasadniony.
Naprawdę jak ja takie rzeczy oglądam w anime to życzę jak najgorzej obydwu stronom W anime niech sobie będą, ale prawdziwym dramatem jest to że takie rzeczy dzieją się obok nas w prawdziwym świecie.
zarówno tym dobrym jak i złym. dziecinny podział
h43m - Cz cze 05, 2008 8:41 pm
Rzadko kiedy zdarza się krew przypominająca krew, a w ogóle czy to aż tak przeszkadza?
Tutaj się zgodzę, nieczęsto widuję w anime rzeczywistą krew, a częściej soczysty ketchup. Wystarczy jakiś czerwony płyn i widz automatycznie wie, że to ma byc krew, co innego z czarnym płynem, gdzie musi się zastanowić.
jak można próbować się zabić z powodu szkolnych kolegów?
Mało tego, że można, to jeszcze się to dzieje naprawdę. Jakby panowie zupełnie zapomnieli o niedawnej sprawi 14-letniej Anii z Gdańska...
Przecież jak ktoś cię zaczepia to staje się automatycznie bezwartościowy więc jak można z powodu jakiegoś śmiecia się zabijać. Nie u wszystkich tak to działa. Niektórzy są wrażliwi na cudze słowa i czyny, więc biorą sobie takie rzeczy głęboko do serca. A to potrafi naprawdę boleśnie ranić.
Luik - Pt cze 06, 2008 7:21 am
Nauczyciele... ile mają autorytetu. Mogą co najwyżej podać o wydalenie ze szkoły Niestety na poziomi podstawówki czy też gimnazjum wydalenie ze szkoły jest niemożliwe, a przeniesienie do innej placówki bardzo trudne. W gimnazjum do którego chodziłem próby usunięcia takiego osobnika trwały zazwyczaj rok, albo i dwa, apotem on i tak wracał.
Trochę lepiej jest w liceum, ale i tak szkoły nie są chętne do wydalania uczniów...
Ten właśnie efekt powoduje, że oni myślą zupełnie inaczej niż TY siedząc w swoim wygodnym foteliku.
Nie wiem jak myślą inni wiem jakie były moje myśli swego czasu gdy byłem w podobnej sytuacji...
A nóż policja zamiast biegać za wszelkiej maści przestępcami wpadnie do szkoły, podejdzie do Ciebie i spyta "który to", po czym podchodzi do oprawcy i mówi: "Upominam Cię" i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. A no może sie tak zdarzyć. I wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. Poza tym co się poskarżył bo on to długo raczej nie ożyje, a jeśli nawet to już na pewno nie szczęśliwie.
grzes00y - Cz cze 19, 2008 6:01 pm
To anime w skrócie można określić w kilku punktach.
1. Chłopak z tragiczną przeszłością.
2. Dziewczyna z tragiczną przeszłością.
3. Lesbijka.
4. Kazirodcze rodzeństwo.
I o to wszyscy główni bohaterowie tego anime.
Co do tego ostatniego 100 % pewności nie mam, ale wiele gestów ku temu świadczyło, a szczególnie koniec ostatniego odcinka. Czyli takie trzymanie się za rączki jak para w wieku 26 lat.
Luik - Cz cze 19, 2008 7:50 pm
Lesbijak? Kto? co? gdzie? Chyba to zdecydowana nadinterpretacja faktów....
grzes00y - Pt cze 20, 2008 6:53 am
Czyli nie oglądałeś anime ? Przecież sama się przyznała.

To ta z prawej strony.
Luik - Pt cze 20, 2008 2:12 pm
Sorka zapomniałem o tej postaci i myślałem, że chodzi o kogo innego...
RAX - N cze 22, 2008 2:57 pm
Jak dla mnie udana seria z happy endem postacie mi sie podobaly fabula jako tako,romans jak typowy romans wszystko fajnie super ale mogli pokazac nieco wiecej.Najbardziej ta babcia mi sie nie podobala zabila zwierzaka.....przez jakis glupi przesad....
BLACK HEART - Cz lip 31, 2008 10:23 pm
Zgadzam się co do babci(coś jej się poprzestawiało). Anime jest dobrze wykonana(choć mogła być lepsza), a fabuła jakoś się trzyma kupy. Miło by było widzieć następną serie, lecz już prędzej to się oav by ukazał, ponieważ następna seria powinna by opowiadać o ich dalszych losach, lecz oni się jako tako "porozchodzili".
h43m - Cz lip 31, 2008 10:40 pm
następna seria powinna by opowiadać o ich dalszych losach
Co Ty tam (tzn. do ich historii) dopisać? Dla mnie się to już skończyło, a wszelkie dopisywanie będzie już na siłę, chyba, żeby zostawić jedynie luźny związek.
grzes00y - Pt sie 01, 2008 5:47 am
Seria się skończyła a na pewno nie będzie żadnych dalszych losów. W ostatnim odcinku się bardzo dużo dzieje i jeszcze jest nawet 10 lat później tylko jak pisałem to bez sensu bo oni wyglądają na starszych o 3 lata.
BLACK HEART - Pt sie 01, 2008 7:45 am
Wiem że następnej serii nie będzie, ale miło by jednak było gdyby była. Po prostu wszystkie wątki zostały zakończone w pierwszej.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL