||| najlepszych wokalistów.



zaCky - Śr mar 09, 2005 2:21 am
Oj staram się wymyslać jakies nowe ciekawe tematy,ale kiepsko mi idzie

Wymieńcie 3 najlepszych waszym zdaniem wokalistów, jacy wogóle istnieli lub istnieją nadal. Bądzcie obiektywni Pamiętajcie ze to jest Obladi-Oblada a nie dział poświęcony beatlesom Wię nie piszcie :John,Paul i George ok? No to jedziemy:

Mi osobiście jest trochę trudno wybrać,no ale:

1.Ryszard Riedel (za nieskazitelne emocje i świadomość tego o czym śpiewa, a takze za niesamowitą charyzmę i za to że udowodnił iż polski język nadaje się do śpiewania wszystkiego...)
2.Freddy Mercury ( za wszechstronność,za wspaniały warsztat,po prostu niesamowity głos..)
3.John Lennon ( naprawdę lubię tą jego rock'd rollową chrypkę i sposób w jaki śpiewa w utworach Woman czy Oh Yoko)

Tyle




walrus - Śr mar 09, 2005 9:43 am
Polska: Cugowski, Gawliński
Świat: Lennon, Elvis, Bono, Freddie M.



Michelle - Śr mar 09, 2005 9:45 am
No więc tak...
*Jim Morrison
*John Lennon
*Paul McCartney
Nic nie poradzę, ich głos mnie oczarowuje...



zaCky - Śr mar 09, 2005 9:49 am
Hhaha a ja o Elvisie zapomniałem




walrus - Śr mar 09, 2005 10:00 am

Hhaha a ja o Elvisie zapomniałem

cóż za niedopatrzenie Zacky... On mial niepowtarzalny głos, takie "Can't help falling..." to jest po prostu miodzio...

pozdro



Tomek - Śr mar 09, 2005 1:05 pm
Powiem krótko!
1.John Lennon-bez komentarza
2.Freddie Marcury-Opera
3.hmmmm jest ich troche ale wybiore... Kutr Cobain-ponoc nie umiał spiewac ale w tym głosie cos jest

dalsza lista.
1. Czesław Niemen-Panie Czesiu Dziwny jest ten Świat
2.Krzysztof Klenczon-bez komentarza
3.Ryszard Riedel-może nie konkretnie za głos bowiem tez był niezamowity może bardziej za przekaz
4.Grzegorz Ciechowski-to jest charakterystyczny głos, i to niby seplenienie dodaj smaku do zupy

Pozdrawiam Tomek



Gość - Śr mar 09, 2005 3:04 pm
A ja krótko:

Polski - Czesław Niemen

Angielski - Arthur Brown* (przykro mi panie Gillan!)

Amerykański - James Brown (same brauny!)

-------------------
* proszę bardzo, posłuchajcie sobie:
http://www.gietek.neostrada.pl/prelude_nightmare.mp3



artur - Śr mar 09, 2005 4:44 pm
hmm.....trudno zdecydować ,ale oto pierwsza trójka:

1.John Lennon
2.Elvis
3.Ozzy Osbourne

to pierwsza trójka ,ale mam jeszcze kilku kandydatów...



MiSia - Cz mar 10, 2005 7:02 am
1.Justin Timberlake
2.Michał Wiśniewski
3.Britney Spears

Pozdrawiam was! Buziaczki!



Marcin C - Cz mar 10, 2005 11:26 am
1.Justin Timberlake
2.Michał Wiśniewski
3.Britney Spears
- to przecież jedna i ta sama osoba!



Queen - Cz mar 10, 2005 4:18 pm
1. Freddie Mercury
2. Paul
3. Jim Morrison
4. Robcio Plant
5. i wokalistka: Sinead O'Connor



greg - Cz mar 10, 2005 11:01 pm
1.John
2.Louis Armstrong
3.Elvis



hera - Pt mar 11, 2005 3:25 pm
nie bede oryginalna..
1John L.
2.Jim Morrison
3.Elvis...
no i dodalabym tylko Niemena poza 3..on to dopiero ma glos!!



Yer Blue - So wrz 24, 2005 11:44 am
1 Peter Hammill - ten człowiek swoim wokalem potrafi wyrazić chyba wsytstko. Kiedyś powiedział coś co mi mocno utkwiło w pamięci: "Chciałbym robić ze swoim głosem to co Jimmy Hendrix ze swoją gitarą"
2 Robert Plant
3 John Lennon



Adam_S - So wrz 24, 2005 5:26 pm
Z Polski - tu obstawiam tylko dwóch wokalistów, za to wg mnie obu równie genialnych:
Ryszard Riedel, Czesław Niemen

Z zagranicy - tu juz trochę wiecej. Przykro mi, ale choćbym nie wiem jak sie starał to za Chiny nie wybiorę tylko trzech :
Jim Morrison, John Lennon, Dolores O'Riordan, Bon Scott, Messiah Marcolin

Wszystkie nazwiska w kolejności przypadkowej

Wielu musiałem niestety pominąć żeby się za bardzo nie rozpisać, tak więc te kilka osób to dla mnie absolutna elita.



Yer Blue - So wrz 24, 2005 6:42 pm
Jeśli można wokalistki to z chęcią bym wyróżnił:
Anja Orthodox- jej głos to dla mnie lek na całe zło- po prostu cud-miód (!)
Lisa Gerrard
Tori Amos

A jak można dorzucić jeszcze kilku wokalistów to z chęcią:
Greg Lake (ELP, King Crimson)
Tom Araya (Slayer)
Roland Orzabal (Tears For Fears)
Layne Staley (Alice In Chains) - jak mogłem zapomnieć!!!
Chris Cornell (Soungarden)
Dave Gahan
Freddie Mercury



Maveric - Pt paź 07, 2005 3:24 pm
Lennon, McCartney



Maveric - Pt paź 07, 2005 3:24 pm
no i może Elvis



Pati - Śr cze 14, 2006 10:35 pm
Jejku! Ja uwielbiam głos Paula McCartneya. Jakież on ma duże możliwości i jak ślicznie się wydziera! Poza nim pragnę wymienić Krzysztofa Myszkowskiego- wokalistę Starego Dobrego Małżeństwa. Ciepły, ogniskowy głos-milusi bardzo.



Ringo - Cz cze 15, 2006 9:49 am
Nie! Nie ma mowy! TRZECH?

Bedzie wiecej. A i tak wielu pomine :p. To sa moi ULUBIENI wokalisci, nie bede sie probowac bawic w obiektywnosc, choc z pewnoscia takze niesamowicie ich CENIE (ale cenie tez Pavarottiego, ktorego nie potrafie jednak zniesc)

WOKALISTKI: Patti Smith, Janis Joplin
LATA 60-te/70-te: John Lennon, Jim Morrison, Ian Anderson
BARWA/OPEROWANIE GLOSEM: Kurt Cobain, Michael Stipe, James Hetfield, Serj Tankian
WYSOKIE REJESTRY/KRZYKACZE: Robert Plant, Ian Gillan, Bruce Dickinson, Freddie Mercury, Axl Rose
GROWL: Chuck Schuldiner, Jon NĂśdtveidt, Andreas Hedlung, Vorph

no i Joakim ThåstrĂśm!!!

W zasadzie powinnam tu sypnac jeszcze kilkoma grunge'owymi, ale nie mam nastroju :p.



katemacca67 - Cz cze 15, 2006 8:17 pm
Paul to oczywiste, ale ja chciałabym wspomnieć w tym miejscu innego "czarodzieja", który w zeszłą niedzielę zagrał przepiękny koncert w warszawskiej BAJCE na Marszałkowskiej. Tylko głos i fortepian (biały!!!), setki podgrzewaczy na scenie, a w tle fioletowe światło.... i zabrzmiała pięęęęęęęęęęękna wersja "Imagine". Ech...
A ten czarodziej to Steve Hogarth, który po koncercie bardzo mnie przepraszał, że nie zagrał "Maybe I'm amazed". Słodkie...



kobiór - Wt cze 27, 2006 6:54 pm
w bitelsach jedną z rzeczy ktore najbardziej w nich cenię to są wlasnie wokale!! uwielbiam je!! to ich glosy najbardziej mi sie zawsze podobaly i basta.
a po nich...

-james brown!!!!!!!

-ROY ORBISON!!!!!!!! ;) chyba nikt go tutaj nie wymienił, TO byl glos wszech czasow!! troche przeslodzony ale lubie go

-i Elvis, niezbyt lubie jak zaspiewal np. w "That's All Right Mama", ale w "Can't Help Falling"....... MMMMM!!!

a teraz wspolczesniej, bo kocham celine dion, babsko jest kapitalne, czesto jej slucham. i bjork, a jak na otwarciu olimpiady kiedys zaspiewala to bardziej nabralam dla niej podziwu niz kiedykolwiek choc juz o wiele dawniej jej sluchalam.

-podoba mi sie tez bardzo jak spiewal jerry lee lewis, naprawde!!!

-kocham rowniez chucka berryego jak sie drze w takich piosenkach jak "mejbelin" ale jak spiewal spokojniej to juz nic specjalnego.

-oraz musze przyznac ze bono ma fajny glos, jak go slysze, to bardzo mi sie podoba.

trudno byloby mi wybrac pierwszą trojke!! pierwsze miejsce jest od dawien dawna zajete, ale tak... to wybieralabym wlasnie miedzy resztą tych, ktorych wymienilam!!



Audrey - Śr cze 28, 2006 12:56 pm

a teraz wspolczesniej, bo kocham celine dion, babsko jest kapitalne, czesto jej slucham.
Celine Dion śpiewająca Beatlesów - co Wy na to?
http://www.yousendit.com/transfer.php?action=download&ufid=BE09FCE008CCB5EB


-oraz musze przyznac ze bono ma fajny glos, jak go slysze, to bardzo mi sie podoba.
A tu U2 i "My Sweet Lord":
http://www.yousendit.com/transfer.php?action=download&ufid=28D9A3E4030D8AD8

A moje ulubione wokale:
no wiadomo, że Beatlesi...
a tak to Jamie Cullum, o którym nikt nie słyszał, a głos ma cudoooowny. Taki niski i z lekką chrypką, a i drzeć się umie



Michelle - Śr cze 28, 2006 1:04 pm

a tak to Jamie Cullum, o którym nikt nie słyszał, a głos ma cudoooowny. Jak to nikt nie słyszał? No dobra, może słyszał od Audrey, ale to też się liczy!
A żeby nie było, że wcinam się bez potrzeby, to dodam, że podpisuję się pod tym, co napisała Ola. Chociaż znam tylko kilka utworów, mogę poświadczyć, iż Jamie ma genialny głos.



Audrey - Śr cze 28, 2006 1:20 pm

a tak to Jamie Cullum, o którym nikt nie słyszał, a głos ma cudoooowny. Jak to nikt nie słyszał? No dobra, może słyszał od Audrey, ale to też się liczy!



Winter - Śr cze 28, 2006 3:24 pm
na pewno podam więcej niż 3 ...

więc tak mam nie wymieniać Beatlesów ? ale jak mam ich nie wymienic skoro muszę ?
Więc podzielę - najpierw powiem o Beatlesach, a potem o reszcie, ok ?

Od kąd słucham Beatlesowskich solówek zauważyłam że najbardziej podobają mi się głosy (wymieniam w kolejności od najbardziej do najmniej):
1. George'a
2. Ringa
3. Paula
4. Johna
nie bijcie teraz - wiem Lennon na ostatnim może budzic kontrowersje ale to tylko moje zdanie i nikogo nie zmuszam by je podzielał, więc mnie nie skałdajcie w ofierze podczas jakiś krwawych obrzędów

A teraz odejdźmy trochę od klimatow Beatlesowskich
więc tak (wymieniam wokalistów bez kolejności)

1. Bono - U2 to w końcu mój zespół nr 2 i to ja nikt inny, jak głupia stałam na wiadukcie z transparentem, kiedy U2 przejeżdżało autostradą do Chorzowa na koncert, by tylko zobaczyć ich jadących w autach - to ja im machałam i darłam się jak warjatka ... od tamtej chwili kocham ten wiadukt
2. Fredek Mercury - przecież Queen to mój zespół nr 3 a Fredka w różowej obcisłej bluzeczce i czarnej lateksowej mini wręcz ubóstwiam ale nie chodzi tylko o wygląd
3. Robbie Williams - wiem wiem, powiecie plastikowy tandetny popik, facet robi wszytsko by zwrócić na siebie uwagę mediów - i to wszytsko jest prawdą ale ... mimo to uważam że głos ma niebywały - nawet jeśli przerabiany trochę komputerowo - ale z tego co widzę na koncertach też idzie mu świetnie - a raczej nie śpiewał na nich z playbacku.
No i wszedł już pewnie trochę w kanon.
4. Bob Dylan - pana który nauczył palić Beatlesów trawkę również uwielbiam, bynajmniej nie za to co zrobił z Fabsami, lecz za głos i teksty.
5. Artur Rojek - pan od Myslovitz - uwielbiam go słuchać

Dobrze - skończę teraz, ale oczywiście kocham jeszcze setki wokalistów, bez których moje życie nie byłoby tak barwne jak jest obecnie ...
no ale kogo to obchodzi kogo szanuje mała Winter



Audrey - Śr cze 28, 2006 3:38 pm

nie bijcie teraz - wiem Lennon na ostatnim może budzic kontrowersje ale to tylko moje zdanie i nikogo nie zmuszam by je podzielał, więc mnie nie skałdajcie w ofierze podczas jakiś krwawych obrzędów
Mi tam to nie przeszkadza, że mniej lubisz Johna (to i tak pewnie tylko ułamki w ocenie), ale krwawe obrzędy... Brzmi kusząco! Ja będę boginią Kali, kto się podejmuje pomalowac naszą Winter na czerwono, a kto ma jakiś pierścień do pożyczenia?


Bono - U2 to w końcu mój zespół nr 2 i to ja nikt inny, jak głupia stałam na wiadukcie z transparentem, kiedy U2 przejeżdżało autostradą do Chorzowa na koncert, by tylko zobaczyć ich jadących w autach - to ja im machałam i darłam się jak warjatka ... od tamtej chwili kocham ten wiadukt
Urocze No to tamten link z "My Sweet Lord" jest tez dla Ciebie


3. Robbie Williams - wiem wiem, powiecie plastikowy tandetny popik, facet robi wszytsko by zwrócić na siebie uwagę mediów - i to wszytsko jest prawdą ale ... mimo to uważam że głos ma niebywały - nawet jeśli przerabiany trochę komputerowo - ale z tego co widzę na koncertach też idzie mu świetnie - a raczej nie śpiewał na nich z playbacku.
No i wszedł już pewnie trochę w kanon.

Myślę, że nikt nie powie, że to jakiśtam popik, bo to dobra muzyka! Ja polubiłam tego pana jeszcze bardziej dzięki Magdzie (dziękuję w tym miejscu ), ale i wcześniej mi się podobał Kurczę, żeby tandetny różowy popik był na takim poziomie...


Dobrze - skończę teraz, ale oczywiście kocham jeszcze setki wokalistów, bez których moje życie nie byłoby tak barwne jak jest obecnie ...
no ale kogo to obchodzi kogo szanuje mała Winter

Ech, każdy, kto tu pisze, mógłby tak powiedzieć. I nie było by "Kompendium", "wywalanek", wszelkich rozmów na temat "co kto woli i lubi najbardziej". Mam rację?



kobiór - Cz cze 29, 2006 8:54 am
dzieki audrey za te linki!!
nie chca mi sie wprawdzie na razie otworzyc ale to tylko cos z moim kompem, bede probowac!!

winter wymienila boba dylana, co calkowicie popieram, tez powinnam go wymienic..

ale chcialam przede wszystkim nadmienic ze zapomnialam o jeszcze jednej osobie, nie wiem jak do tego moglo dojsc ze o nim zapomnialam. DEAN MARTIN to ktos, czyj glos rozpoznam bezwzglednie choc nie znam wielu piosenek w jego wykonaniu. MA PIĘKNY GŁOS szkoda ze juz nie zyje, tak, to nie moje pokolenie, ale go kocham



kobiór - Cz cze 29, 2006 9:18 am
a robbie williams jest w porzadku, lubie go, jak na nasze czasy jest super!!! wspolczesnie pop zdaje sie podupadac ale on jeszcze cos podtrzymuje!!



Grochu - Cz cze 29, 2006 10:38 pm

Jamie Cullum, o którym nikt nie słyszał

Czy ja wiem moim zdaniem jest całkiem popularny, jakis czas temu w Polityce czytalem, ze koncert ma w kraju w tym roku jakos w te wakacje.

Wracajac do tematu, to tak:

Polska:
Grzegorz Ciechowski
Marek Grechuta

Reszta:
David Bowie - bardzo specyficzny głos i taki troche inny sposób śpiewu, momentami podchodzi pod melorecytacje
Damon Albarn - nietuzinkowy
Jack Bruce - w ogole Cream jest genialny pod kazdym wzgledem
Rick Wright z Pink Floyd - Gilmour jest za cukierkowaty, a Waters lepiej komponuje niz spiewa
Brian Wilson
James Hetfield
Ian Curtis - ale nie we wszystkich utworach bo czasami to przypominalo jakies majaczenie
Nick Cave
Liam Gallagher
Serge Gainsbourg - ile ja bym dal za taki głos

To tyle, z wokalistek pierwsze na mysl przychodzą mi Kate Bush i Enya.[/b]



Audrey - Cz cze 29, 2006 10:52 pm

Jamie Cullum, o którym nikt nie słyszał

Czy ja wiem moim zdaniem jest całkiem popularny, jakis czas temu w Polityce czytalem, ze koncert ma w kraju w tym roku jakos w te wakacje.




Luke - Pt cze 30, 2006 7:27 am
Polska :
Ryszard Riedel
Czesław Niemen

Świat :
Freddy Mercury
Robert Plant
Ian Gillan
Paul McCartney



sadie:) - Pt cze 30, 2006 12:47 pm
1.John & Paul.
2.George & Ringo.
3.Anthony Kiedis -taki typowy język angielski zza Oceanu, pycha.
4.Freddie Mercury -jak sam zaznaczał jest królem, taki wspaniały głos to błogosławieństwo, a jako bonus do talentu to umie robić show.
5.Mick Jagger -należy z zespołem do historii rocka zaraz po Beatlesach.
6.Till Lindemann -gra industrial, ale połączenie takiego rocka z jego twardym, mocnym głosem to dla mnie uczta.
7.Wokalista Myslovitz (Rojek) -dobrze nie znam, ale te piosenki, które słyszę co chwilę w radiu wpadają mi w ucho dzięki jemu i temu jakby obojętnemu głosowi.
8.Eric Clapton, Louis Amstrong -po prostu: mają faceci talent.



Lindorie - Pt cze 30, 2006 12:56 pm
John, Paul, George (Ringo jakoś tak nie lubię - tj. jego głosu ).
Poza tym: Rysiek Riedel, Artur Rojek, Jacek Kaczmarski, Serj Tankian, Freddie Mercury, Neil Innes, lubię też głos Erica Idle.



Audrey - Pt cze 30, 2006 4:11 pm

Neil Innes, lubię też głos Erica Idle.
Uroczy jest, kiedy udaje kobietę, ten jego chichot!



Lindorie - Pt cze 30, 2006 5:05 pm
(i zakładanie nogi na nogę )

A co do głosu Erica Idle - oprócz piosenek Rutlesowskich lubię jego śpiew w I like Chinese oraz I Bet You They Won't Play This Song On The Radio



Audrey - Pt cze 30, 2006 5:25 pm

(i zakładanie nogi na nogę )

To trzeba mieć talent


A co do głosu Erica Idle - oprócz piosenek Rutlesowskich lubię jego śpiew w I like Chinese oraz I Bet You They Won't Play This Song On The Radio
Hmm... To on śpiewał w piosenkach Rutli? A nie tylko grał w filmie?? Nie wiedziałam... A co do tamtych dwóch piosenek, to się zgłoszę na privie



Lindorie - Pt cze 30, 2006 5:46 pm

Hmm... To on śpiewał w piosenkach Rutli? A nie tylko grał w filmie?? Nie wiedziałam... A co do tamtych dwóch piosenek, to się zgłoszę na privie
Idle? Z tego co wiem, śpiewał na przykład With A Girl Like You w Rutlesach.
Bardzo ładnie śpiewał zresztą



Ringo - Pt cze 30, 2006 6:03 pm
Na privie? A nie mozna prosic o zamieszczenie przez You Send It?



Audrey - Pt cze 30, 2006 8:48 pm

Na privie? A nie mozna prosic o zamieszczenie przez You Send It?
I tak nie ma Lindorie, bo mi powiedziała na gadu. A "With A Girl Like You" jest urocze To możesz zamieścić dla ogółu, ja już nie zdążę, bo wyjeżdżam, a wiem, że się innym spodoba!



janoszdobrosz - Cz lip 13, 2006 4:44 pm

John, Paul, George (Ringo jakoś tak nie lubię - tj. jego głosu ).
Poza tym: Rysiek Riedel, Artur Rojek, Jacek Kaczmarski, Serj Tankian, Freddie Mercury, Neil Innes, lubię też głos Erica Idle.


Jeśli chodzi o mnie to Freddie Mercury .
Ps. Co ja chciałem powiedzieć... Mam Cie . Haha. Nikt nie spodziewał się hiszpańskiej... Yyyy. Hiszpańskiej... zapomniałem, ale na powno i tak nikt się jej nie spodziewał, oprócz mnie.



Iwo - Cz lip 13, 2006 5:46 pm
Inkwizycji? Oj Janósz Janósz. Wiedz, ze spodziewalem sie jej od wczorajszego przedpołudniowego podwieczorku.



cze - Pt lip 14, 2006 12:30 pm
John Lennon
Jim Morrison
John Cale (ex-Velvet Underground)



beatle - Cz lip 20, 2006 1:27 pm
1. elvis
2. john
3. dead (są tacy, którzy wiedzą o kogo chodzi)



Adam_S - Cz lip 20, 2006 1:38 pm

3. dead (są tacy, którzy wiedzą o kogo chodzi)
Czyżby ten z MayheM?



beatle - Pt lip 21, 2006 9:19 am
tak



KOcham Ringo - So sie 19, 2006 5:48 pm
1 RIngo STARRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR
2 Karol Darwin
2,5 Mezo
3 KAmil Durczok



Libra - Wt sie 22, 2006 1:57 pm
1. Robert Plant. / Bob Dylan [smiejcie się, ale dla mnie jego głos jest wspanialy. ]
2. John Lennon/ Paul McCartney/ George Harrison
3. Freddie Mercury
4. David Gilmour

a z wokalistek najlepszy głos ma, według mnie, Tori Amos



Ania R. - Śr kwi 04, 2007 9:49 pm
POLSKA:

- Mirek Breguła
- Rysiek Riedel

ZAGRANICA:

- John Lennon
- Freddie Mercury



tolo - Cz kwi 05, 2007 6:53 pm
1. Freddie Mercury i Kate Bush

długo, długo nic... nawet jeszcze dłużej

2. David Gilmour, Peter Gabriel
3. Art Garfunkel

Piątka wymieniona wyżej przede wszystkim za niepowtarzalność i szczególnie numer jeden - technikę.

Inni, bardziej z sentymentu i też swoistej niepowtarzalności: Lennon/Macca/Harri (M. miał niezłą skalę - trzeba przyznać), Mark Knopfler (to nie żart!), Michael Stipe z R.E.M., Bruce Springsteen, Dylan (jak koza, ale pokazał, że wcale nie trzeba umieć śpiewać, żeby być wielkim), Paul Simon

PS. Mógłby mi ktoś wysłać My Sweet Lorda śpiewanego przez U2? (link wygasł) Słyszałem, że to wykonali po śmierci George'a, ale nie mogłem nigdzie znaleźć Jakby ktoś był tak miły: toloth@gazeta.pl



Szlachcianka - Cz kwi 05, 2007 7:05 pm
1. Paul
2. John
3. George

Oprócz tego:
Mick Jagger
Jacek Kaczmarski
Elvis Presley
Richard Starkey
Ben E. King



Audrey - Cz kwi 05, 2007 7:44 pm
Tolo, już Ci wysłałam.



tolo - Cz kwi 05, 2007 7:51 pm
Dzięki Audrey Dozgonna wdzięczność



Audrey - Cz kwi 05, 2007 7:53 pm
Trzeba to będzie w przyszłości wykorzystać...



tolo - Cz kwi 05, 2007 8:12 pm

Trzeba to będzie w przyszłości wykorzystać...

Zawsze wiedziałem, że jestem naiwny



Winter - Cz kwi 05, 2007 8:15 pm

Dylan (jak koza, ale pokazał, że wcale nie trzeba umieć śpiewać, żeby być wielkim)
lol nigdy głos Boba nie skojarzył mi się z kozą ^^
nie przeczę że pięknie nie śpiewał (choć sama go bardzo cenię) ale koza ... hmm ...



tolo - Cz kwi 05, 2007 8:17 pm
Hm... pomyliłem się. Chodziło mi o barana oczywiście.

Lubię zimę. Szkoda, że się skończyła. Choć jej obecność jest jakby permanentna, przynajmniej na forum



Winter - Pt kwi 06, 2007 9:08 am
Baran brzmi lepiej
A poza tym to mój znak zodiaku co plusuje jeszcze bardziej
Ale Bob to Bob - geniusz w kazdym calu



master Ble - N kwi 08, 2007 6:45 pm
no cóż, na pytanie 'najlepsi' nie odpowiem, bo bym musiała być znawczynią oraz słyszeć wszystkich wykonawców ;)

no ale jeśli chodzi o naj naj ulubionych to będzie to oczywiście John (oszczędzę sobie wyjaśniania - wszystko już tu zostało napisane) oraz Damon Albarn. W sumie to nie chodzi mi tylko o ich wokal, ale poprostu o twórczość :>
Albarn zawsze wydawał mi się ciut do Johna podobny.. choć może są to moje własne odczucia ;) Cóż, zacznijmy od wokalu.. Albarn pokazał, że jak trzeba to potrafi i zapiszczeć, i zamruczeć, i chrypnąć, i śpiewać nisko.. no i oczywiście ten niepowtarzalny 'podchmielony' głos, słyszalny w m.in. Clint Eastwood (Gorillaz), czy Music Is My Radar (Blur) :) nawet w chórkach robi cuda - kawałek Kissin Time nagrany przez Marianne Faithful razem z Blur, te piszczenia w drugiej części są rozbrajające ;)
no a pozatym to ogólnie bardzo charyzmatyczny facet (niestety jednak czasami nie umie utrzymać języka za zębami w wywiadach), urodzony lider.. oczywiście pisze piękne piosenki - i pod względem muzycznym i teksciarskim.. jesli chodzi o zdolności instrumentalne to tam pogrywa troche na gitarze (nie jest to jednak granie wyjątkowe), za to na klawiszach plumka już pożądnie! :)

No a pozatym - jest wiele wokali, jakie mi się podobają. Ogólnie zawsze kręcili mnie śpiewający mężczyźni, chociaż z kobiet to oczywiście Tori Amos, Bjork..



Szlachcianka - So kwi 21, 2007 3:08 pm

Ogólnie zawsze kręcili mnie śpiewający mężczyźni...

Seksista



master Ble - So kwi 21, 2007 7:37 pm

Ogólnie zawsze krĂŞcili mnie ÂśpiewajÂący mĂŞÂżczyÂźni...

Seksista



Szlachcianka - N kwi 22, 2007 4:11 pm

Ogólnie zawsze kręcili mnie śpiewający mężczyźni...

Seksista



master Ble - N kwi 22, 2007 4:56 pm

Nie czepiam się! Jestem za równouprawnieniem kobiet! ARGH!!
njah, równouprawnienie równouprawnieniem, ja tu o wspaniałych śpiewających mężczyznach piszę!;)
a teraz wyobraź sobie, żeby zamiast Beatlesów powstały Beatlesówny z Janiną, Pauliną, Drzorrzinnią i yyy.. Ringuencją :>


Offtopic!
nie ja go zaczęłam ;P



Emeela - N kwi 22, 2007 5:00 pm

a teraz wyobraź sobie, żeby zamiast Beatlesów powstały Beatlesówny z Janiną, Pauliną, Drzorrzinnią i yyy.. Ringuencją :>
Imagine there's no Beatles...???
jaki koszmar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie ma to jak czterech świetnych mężczyzn....



Szlachcianka - N kwi 22, 2007 5:27 pm

nie ma to jak czterech świetnych mężczyzn....
I przystojnych



Emeela - N kwi 22, 2007 6:03 pm
chciałam zostawić niedomówienie, ale mnie rozgryzłaś...