Oscary 2010 a anime
Wolverine - Pt lis 13, 2009 7:18 pm
Ogłoszona została lista tytułów, które w przyszłym roku powalczą o nominację do Oscara w kategorii najlepsza animacja. Oto one:
Alvin i wiewiórki 2
Astro Boy
Terra 3D
Klopsiki i inne zjawiska pogodowe
Koralina i tajemnicze drzwi
Opowieść wigilijna
The Dolphin: Story of a Dreamer
Fantastyczny Pan Lis
Epoka lodowcowa 3: Era dinozaurów
Mary and Max
The Missing Lynx
Potwory kontra Obcy
9
Planeta 51
Ponyo
Księżniczka i Żaba
Sekret Kells
Dzwoneczek i Zaginiony Skarb
Miasteczko Panika
Odlot
Nieciekawie zapowiada się ta gala dla fanów japońskiej animacji. Z anime mamy tu tylko Ponyo. Ewentualnie można tu jeszcze zaliczyć Astro Boy'a, który, niestety, przeżył bliski kontakt z amerykańskim showbiznesem. Znając życie i tak nie mają szans na Oscar'a
Więcej informacji i pełna lista tytułów z opisami tutaj.
Grabiarz - So lis 14, 2009 7:51 am
Ponyo raczej nie ma szans. Nie mówię, że jest złym filmem, ba, Mistrz kolejny raz potwierdził swoją klasę, ale nie zmienia to faktu, że za dużo jest pewniejszych (z punktu widzenia akademii) kandydatów. Pewnie wygra Odlot czy inne pixarzysko, ale jako fanboj Gaimana ucieszyłbym się zwycięstwem Koralinki
tatanka - So lis 14, 2009 3:00 pm
Mi sie wydaje ze Koralina ma ogromne szanse na sukces...
A Ponyo - no coz raczej nie dotrze do hamerykanskiej akademii....
Shinyu - N lis 15, 2009 9:49 am
Mnie też by ucieszyło zwycięstwo Koralinki. Chociaż zwiastun do Opowieści Wigilijnej oraz Fantastycznego Pana Lisa mnie niesamowicie rozczulił i wyczekuję, aż się te twory pojawią w naszych kinach. No i rzecz, na którą czekam ponad rok - powrót do klasycznej animacji w Księżniczce i Żabie Właśnie tego mi brakuje w dzisiejszych bajkach! Czemu to wszystko musi być takim "pixarzyskiem" a nie ślicznie narysowaną bają? Oglądam sobie zdjęcia z Księżniczki i się już teraz zakochałam
Edit: właśnie zobaczyłam że w spisie jest jeszcze 9 - tutaj również trzymam mocno kciuki, bo to mnie szczególnie zachwyciło.
Manni - Wt lis 17, 2009 12:57 pm
Ponyo szansę ma - i to nawet dużą - na nominację. To film, który zarobił w USA wśród filmów Miyazakiego, a do tego ma za sobą kolosa w postaci Disneya, który przed Oscarami na pewno film wypromuje. Natomiast Oscara zgarnie oczywiście Odlot. I w sumie nie tak źle, bo film to cudny, ale numerem 1 dla mnie w tym roku jest Mary and Max. Kto jeszcze nie widział - polecam koniecznie! Piękny, zabawny (choć czasem i boleśnie prawdziwy), a do tego przedziwnie uroczy i ujmujący film. W Polsce nie dostępny praktycznie, więc niestety możemy tylko czekać... >>torrenty!<< ekhem sorry... no tak... ale jak będziecie mieli możliwość obejrzeć to KONIECZNIE to zróbcie!
Moja wymarzona "piątka":
Mary and Max
Ponyo
Up!
Fantastyczny Pan Lis
Koralina LUB Ksiezniczka i zaba
Byłoby fajnie, choć wątpię czy się załapie (zupełny brak reklamy): Sekret Księgi z Kells, która jest podobno filmem rewelacyjnym
edo - Pn lis 23, 2009 5:21 pm
Byłoby fajnie, choć wątpię czy się załapie (zupełny brak reklamy): Sekret Księgi z Kells, która jest podobno filmem rewelacyjnym
Grabiarz - Pn lis 23, 2009 6:02 pm
Zgadzam się, bez dwóch zdań. Też to arcydzieło widziałem, wczoraj nieco przypadkiem. Fenomenalne połączenie obrazu i dźwięku. Ten magiczny klimat niesamowitości, właściwy filmom o średniowieczu, tajemniczy las pełen cudów, GENIALNA muzyka, którą naprawdę można poczuć gdzieś głęboko w sobie. A do tego chwytająca za serce historia. Od czasów Persepolis jedyna chyba animacja niejapońska, która mnie szczerze zachwyciła. Jeszcze jednak robią kreskówki nie polegające wyłącznie na mnożeniu komputerowych efektów i kozackich hasełek
edo - Wt lis 24, 2009 2:39 pm
Persepolis też bardzo dobre, ale to jednak tytuł dla starszych widzów. A Kells to właśnie pozycja dla dzieciaków, ale nie wykonana według łatwego szablonu czy jak dla kogoś ograniczonego. Poprostu oglądając ma się wrażenie, że włożyli w to serce. I jeszcze zakończenie! Dawno nie widziałam tak pełnego.
Jeszcze jednak robią kreskówki nie polegające wyłącznie na mnożeniu komputerowych efektów i kozackich hasełek
Manni - Śr lis 25, 2009 12:17 am
Skoro wszystkim tak się "Księga z Kells" podobała (co mnie bardzo cieszy), to tym bardziej polecam "Mary & Max". Przefantastyczny film. Czekam na wasze opinie .
Małe info: film do obejrzenia na dużym ekranie - w czwartek o 20:30 w warszawskiej Kinotece. Ale dostępny też... na małym ekranie .
edo - Śr lis 25, 2009 3:08 pm
Max&Mary obejrzę najpóźniej w przyszłym tygodniu, bo w końcu tytuły do sprawdzenia brałam z Twojego postu:P (napierwszy rzut poszło Kells, bo jestem bardziej podatna na wszystko co baśniowe i tradycyjne). I chyba niestety będę musiała zdecydować się na nieco mniejszy ekran, bo w Poznaniu jak narazie nie zapowiada się na pokaz.
Grabiarz - Pt lis 27, 2009 10:08 am
A ja właśnie obejrzałem. Ale ciężko mi cokolwiek o nim napisać. To jeden z tych filmów, po których człowiek siedzi i rozmyśla, nad smutnym losem bohaterów i nad tym, jak sam traktuje innych.
Film mimo sporej ilości humoru (nieraz czarnego jak węgiel) i ciętych, inteligentnych powiedzeń, jest bardzo smutny. Nie znaczy to, że nie ma optymistycznego wydźwięku, co jest głównie spowodowane poruszającym wątkiem wieloletniej korespondencyjnej przyjaźni dwojga zupełnie innych, a tak podobnych do siebie ludzi, którzy normalnie nigdy by się nie spotkali. Film niby prosty, obserwujemy koleje losu ludzi, którzy nie rozumieją świata, a raczej świat ich nie rozumie. A jednak tyle tu wątków, tyle uczuć i emocji, że ma się wrażenie jakby czytało się długą powieść.
Nie przepadam za tego typu animacją, wydaje mi się zbyt groteskowa, ale pasuje do tego naszego pokręconego świata, nie da się ukryć.
Obejrzyjcie koniecznie, nie pożałujecie, bo to film mądry, wartościowy i wzruszający. Można się nawet, bez wstydu, poryczeć
Manni, jak zwykle polecasz dobre rzeczy.
10/10 dla tego filmu.
Manni - Pt gru 04, 2009 2:08 am
Bardzo się cieszę, że tak się spodobało! Mam nadzieję, że film wejdzie do polskich kin, albo przynajmniej na DVD... I oby zrobiło się o nim głośno przy Oscarach. A jeśli nie pojawi się w finałowej piątce (bo, że wygra z "Odlotem" to niestety nie chce mi się wierzyć), to będzie to prawdziwy skandal.
Manni, jak zwykle polecasz dobre rzeczy.
Shinyu - Pt gru 04, 2009 6:08 am
Taka Wam się dyskusja wytworzyła, że też postaram się znaleźć chwilę i zobaczyć wspomniane animacje Jak sobie oglądam screeny, to rzeczywiście wydaje się być niezwykłe.
edo - So gru 05, 2009 5:08 pm
Shinyu czy mnie pamięć myli czy jesteś z Poznania? Bo jeśli tak to Kells 9 i 10 bodajże jest puszczane w Multikinie. Z dziwnym lektorem jak znam życie
A Mary i Max też muszę wreszcie dorwać.
Darmowy hosting zapewnia PRV.PL