Smoki w anime i mandze



Tixon - So lis 17, 2007 9:11 pm
W literaturze (głównie fantasy) występuje wiele smoków. I nie są to tylko kolejne bestie do zabicia, a złożone istoty, które mogą, choć nie muszą pomagać bohaterom. Najbarwniejsze i najlepiej rozbudowane występują w następujących książkach bądź cyklach :
Ziemiomorze, Zapomniane bestie z Eldu, Symfonia Wieków, Świat Dysku, Spellsinger, Smok i jerzy, Pogodnik trzeciej kategorii, Księga smoków, Dziedzictwo, Tkacz Iluzj, Pieśń lodu i Ognia.
Jak jednak jest w anime i mandze? W DB smoki występują jedynie po zebraniu 7 kul, oraz w ostatnim starciu, ale oprócz wyglądu nie mają z nimi wiele wspólnego; Slayer prezentuje nam całkiem sporo smoków (zwłaszcza ostatnia seria), natomiast Angel Sanctuary ma postać władcy smoków. I nic poza tym...
Moje pytanie więc brzmi : gdzie w anime i mandze występują sensowne wizje smoków?




Dark Rael - So lis 17, 2007 9:22 pm
w x sa smoki, ale nie takie konwencjonalne, to predzej duchy.
W lodosie oav jest wredny smok konwencjonalny, ale krotko.
A smokow takich calkiem z sensem to nie przypominam sobie.



Muchal - So lis 17, 2007 9:45 pm
Dość ciekawe zagadnienie, hmmm może się mylę bo nie jestem kulturoznawcą ale moim zdanie brak smoków może wynikać z tego, że smok nie jest tak integralna częścią azjatyckiej kultury( co nie oznacza ich braku), nie jest to jednak tak zakorzenione jak w kulturze europejskiej. Wierzenia celtyckie i nordzyckie były nasycone magicznymi stworami-smokami pojawiały się dosłowinie wszędzie i stały sie integralną częścią wierzeń legend i baśni co spowodowało, że tak często pojawiają sie w literaturze fantastycznej. Tak mi sie wydaje



h43m - N lis 18, 2007 1:03 am

smok nie jest tak integralna częścią azjatyckiej kultury

Z tym nieco trudno mi się zgodzić, czego przykładem może być Ryūjin, jeden z bogów, oraz japonski smok różniący się od większości innych smoków. Z drugiej jednak strony, kult smoków może być tylko pochodną kultury chińskiej. Aczkolwiek, znając styl życia japończyków, mogę też przypuszczać że coraz mniej są zainteresowani własnym dziedzictwem kulturowym.

Co do samych smoków w anime, w Dragonaut są stworzeniami z kosmosu, a w Scra-Prin są reliktami z dawnej przeszłości, w obu przypadkach są podobne do maszyn, przybierają ludzką postać i pełnią rolę broni ludzkości. W Harukanaru Toki no Naka de ~Hachiyou Shou~, wspomniany Ryūjin jest najwyższym bogiem chroniącym miasto przed złem. W Ikkitousen DD są jedynie potężnymi duszami sarożytnych władców, które przejmują kontrolę nad przeznaczeniem gospodarza. W Mai-HiME, Kagutsuchi smok przerażającą istotą, ale też jakby bronią. Na koniec, w Nagasarete Airantou mamy smoka, który jest opiekunem wyspy. Nie mówię tu wcale o Pokemonach, które nawsadzały smoków ile się dało

Ogólnie małą ilośc wizji smoków może wynikać z niewielkim zainteresowaniem gatunkiem fantasy pośród japończyków, tym, że mają sporo innych własnych potworków i tym, że być może preferując bardziej ludzkie postaci, skąd też mamy smoki przybierające postać ludzką i dużo humanoidalnych stworów jak np. Youma (Claymore).




Konował - N lis 18, 2007 11:12 am
Jak dla mnie smoki w anime są nietrafionym pomysłem ponieważ ich wygląd jest zwykle mało ciekawy jak np w Vision of Escaflowne (pewnie zdarzają się tu jakieś wyjątki, ale nie pamietam ich). Smoki kojarzą mi się z średniowieczną Europą, fantasy i kulturą Chin, w Japonii nie mają czego szukać